Chiny doświadczają jednej z najgorszych powodzi od 30 lat. Woda dotknęła 26 prowincji we wschodniej części azjatyckiego supermocarstwa. W regionie tym znajduje się także większość chińskiego rolnictwa. Jaki jest obecny stan?
Sektor rolniczy w Chinach mocno odczuwa skutki powodzi. O ile nam wiadomo, około 1,5 miliona hektarów upraw zostało zniszczonych, co oznacza stratę gospodarczą przekraczającą 3 miliardy dolarów. Do tej pory rząd chiński przekazał rolnikom i producentom w dotkniętych południowych prowincjach 47 milionów dolarów, aby pomóc im w odbudowie przedsiębiorstw i zrekompensowaniu strat.
Ceny żywności w Chinach wzrosły w czerwcu o około 11,1% w porównaniu z tym samym miesiącem ubiegłego roku. Oprócz powodzi jest to również spowodowane kryzysem koronowym i epidemią afrykańskiego pomoru świń. Chociaż wydawało się, że ta ostatnia liczba maleje, według doniesień powodzie powodują pojawienie się nowej fali. Uważa się, że dzieje się tak dlatego, że wirus może rozprzestrzeniać się przez wody gruntowe. Większość hodowli trzody chlewnej znajduje się w dotkniętej chorobą prowincji Syczuan.
Uprawy najbardziej dotknięte powodzią to pola ryżu, rzepaku i bawełny. Uprawy te stanowią jedną z najważniejszych części chińskiego rolnictwa. Oprócz tych upraw powodzie dotykają także wielu innych upraw, takich jak pszenica, kukurydza i orzeszki ziemne. Większość chińskiego rolnictwa zlokalizowana jest w południowo-wschodniej części kraju.
Powodzie powodują ogromne niedogodności. Spośród 433 rzek na dotkniętym obszarze co najmniej 33 osiągnęły rekordową wysokość. Według doniesień co najmniej 31 osób zginęło, a powodzie w co najmniej 23,85 prowincjach ucierpiały ponad 24 mln osób. Istnieją jednak również doniesienia, że z powodu trudnych warunków pogodowych już ponad 100 osób zginęło lub zaginęło, a ponad 35 milionów zostało dotkniętych skutkami tej pogody.
Niebezpieczeństwo nadal nie minęło. Według niektórych prognoz pogody nadejdą dalsze opady deszczu. Coś, co absolutnie nie jest pożądane ze względu na poziom rzek, ale także nie na poziom wody i stan różnych zapór. Woda wpływa również na inne ważne budynki i mosty.
Dotknięte obszary
Najczęściej wymieniane prowincje, w których występują ogromne powodzie, to Jiangxi, Hubei, Anhui, Syczuan, Guangxi i Hunan. W Jiangxi tuż przed weekendem (24 lipca) poziom ostrzeżenia obniżono z najwyższego do drugiego najwyższego poziomu. Dzień wcześniej w prowincji Anhui pękła kolejna tama. Pod względem geograficznym uzgodniono, że każda dotknięta prowincja znajduje się w (południowo)-wschodniej części Chin. Większość prowincji jest ze sobą połączona, ale wiedząc, jak duże są Chiny pod względem powierzchni, uderzające jest to, jak rozprzestrzeniają się powodzie. Na przykład Syczuan jest znacznie bardziej centralny niż na przykład przybrzeżne prowincje Guangxi, ma mniej jezior i innych dużych dróg wodnych, ale za to jest dużo uciążliwości.
Obfite opady deszczu w ostatnich miesiącach są zjawiskiem corocznym. Pora deszczowa w Chinach trwa od czerwca do sierpnia. Nie powoduje to jednak co roku problemów na taką skalę jak w tym roku. Jednak co roku w wyniku powodzi i osunięć ziemi dochodzi do setek zgonów spowodowanych dużą ilością wody wylewającej się z nieba w tych okresach.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.