Koronawirus został zdiagnozowany w rzeźni duńskiego przetwórcy mięsa Danish Crown. W ciągu 48 godzin 3 pracowników uzyskało wynik pozytywny. Do tej pory skandynawskie rzeźnie wydawały się unikać problemu korony.
Przetwórca natychmiast zamknął dział z zakażonymi pracownikami. Około 30 pracowników zostało odesłanych do domu. Zakażenia wyszły na jaw po tym, jak w ubiegłą niedzielę (26 lipca) pracownik zgłosił kierownictwu, że został zarażony wirusem. Testy przeprowadzone w poniedziałek przez firmę Danish Crown wykazały obecność pozostałych 2 zakażonych pracowników. Nie wiadomo, w jaki sposób pracownicy mogli zostać zarażeni i czy zakażonych zostało więcej pracowników.
Przetwórca mięsa prowadzi rozmowy z władzami, aby określić, jakie dalsze środki należy podjąć, aby zapobiec większej liczbie infekcji. O ile nam wiadomo, jest to pierwsza rzeźnia w Skandynawii, w której doszło do zakażenia koroną wśród pracowników, inaczej niż np. Niemcy, Irlandia i Holandia gdzie kilka rzeźni stanęło przed problemem.
Dania i korona
Dotknięta lokalizacja Korony Duńskiej znajduje się niecałe 70 kilometrów od Kopenhagi, w Ringsted. W sumie pracuje tam około 900 pracowników. Od poniedziałku rośnie liczba zakażeń w kraju. W ciągu jednego dnia dodano łącznie 30 infekcji, co oznacza, że w Danii potwierdzono obecnie 1 13.577 infekcji. Liczba ofiar śmiertelnych utrzymuje się na poziomie 613.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.