Tyson Foods, jeden z największych przetwórców mięsa w Stanach Zjednoczonych, odnotował spadek zysków o 2019% do 20 mln USD w trzecim kwartale przerwanego roku podatkowego 22/527. Firma została mocno dotknięta przez kryzys związany z koronawirusem.
Sprzedaż spadła do nieco poniżej 10 miliardów dolarów w okresie od kwietnia do lipca, o około 8% mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Działania koronacyjne, które musiał podjąć przetwórca mięsa, stanowiły znaczną pozycję kosztową o wartości 340 milionów dolarów.
Z tej kwoty 114 milionów dolarów stanowiło premię z tytułu podziękowania dla pracowników, którzy utrzymywali firmę na rynku podczas pandemii. Daje to kwotę około 500 dolarów na pracownika. Noel White, odchodzący dyrektor generalny Tyson Foods, wspomina najbardziej niestabilne i niepewne okresy w swojej dotychczasowej karierze mięsnej. W październiku następcą White'a zostanie Dean Banks.
Obrót wołowiną mniejszy o jedną czwartą
Szczególnie mocno ucierpiała branża wołowiny, zdecydowanie najważniejsza dla firmy. Sprzedaż spadła o prawie jedną czwartą do 3,6 miliarda dolarów. Sprzedaż wieprzowiny również gwałtownie spadła, o ponad 15% do 1,1 miliarda dolarów. Firma kupowała także znacznie mniej mięsa drobiowego. Tyson Foods przewiduje, że w nadchodzących miesiącach zmienność na światowym rynku mięsa będzie się utrzymywać. Założenie jest takie, że popyt w odpowiednim czasie odbuduje się.
Mimo że zyski są znacząco niższe, analitycy spodziewali się większego spadku. W poniedziałek (3 sierpnia) cena akcji nieznacznie odbiła i wzrosła do ponad 62 dolarów za sztukę.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.