Sprzedaż mięsa może być lepsza, ale ekstremalne upały oznaczają, że w nadchodzącym tygodniu rzeźnie będą kupować mniej świń.
Prognozy pogody przewidują, że w nadchodzących dniach w północno-zachodniej Europie będzie upalnie. Temperatura rtęci będzie nadal przekraczać 30 stopni aż do przyszłego piątku. Oznacza to, że sektor trzody chlewnej powraca do protokołu cieplnego, w którym wszelkiego rodzaju ograniczenia stosuje się kosztem wskaźnika uboju.
Wszystko to nie ułatwia sprzedaży tuczników. Nieco niefortunny moment, w chwili gdy nastroje na rynku trzody chlewnej uległy poprawie, a następstwa zamknięcia Tönnies coraz bardziej schodzą na dalszy plan. O bardziej pozytywnym nastroju świadczy m.in cena siewu która od dłuższego czasu odbijała się w tym tygodniu. W piątek wartość wymiany internetowej w Niemczech również wzrosła o 2 centy, do 1,48 euro za kilogram. Spowodowało to wydłużenie dystansu od niemieckiej ceny wieprzowiny (VEZG) do 5 centów, co wskazuje na zbliżający się wzrost.
Rynek mięsny ma 2 twarze
Sprzedaż części mięsnych ma dwa oblicza. Sprzedaż w Europie poprawiła się, częściowo dzięki popytowi na grilla zależnemu od pogody. Jednak silniejsze euro (w stosunku do dolara, funta i brazylijskiego reala) jest coraz bardziej odczuwalne na rynku światowym. Stwarza to coraz większe trudności, zwłaszcza że oczekuje się, że silniejsze euro może się utrzymać przez jakiś czas.
Podsumowując, kilka sił na rynku trzody chlewnej działa przeciwko sobie. Z pewnością nie wyklucza się wyższych cen wieprzowiny w nadchodzących tygodniach, ponieważ sprzedaż mięsa w Europie stale się poprawia. Jednak ze względu na tropikalne temperatury w nadchodzących tygodniach trudno będzie umieścić tuczniki. Cena rynkowa DCA 2.0 za ubite świnie pozostaje zatem na poziomie 1,34 euro za kilogram. Cena żywych świń jest taka sama i wynosi 1,05 euro.