Chińskie Ministerstwo Rolnictwa podaje, że w lipcu gwałtownie wzrosła liczba świń. Szczególnie lochy hodowlane wykazują silny wzrost, chociaż pytanie brzmi, czy raportowany wzrost jest wodoszczelny.
W porównaniu do tego samego miesiąca rok wcześniej pogłowie trzody chlewnej zwiększyło się o 13,1%. Nie podano dokładnej liczby zwierząt. Liczba świń w Chinach wykazuje wzrost od 6 miesięcy z rzędu.
W porównaniu do miesiąca poprzedniego pogłowie trzody chlewnej w lipcu wzrosło o 4,8%. Zakładając, że w Chinach jest około 350 milionów świń, oznacza to wzrost o około 15 milionów świń w ciągu jednego miesiąca. Wzrost dotyczy głównie prowincji takich jak Iangsu, Anhui, Guangdong, Hunan i Syczuan, gdzie sektor trzody chlewnej jest silnie reprezentowany.
Wyraźnie więcej loch
Liczba loch hodowlanych wzrosła nawet o 20,3% w porównaniu do roku poprzedniego. W porównaniu do czerwca chińskie Ministerstwo Rolnictwa odnotowuje wzrost o 4%. Na podstawie obecnego wzrostu Chiny spodziewają się, że niedobory świń (mięsa) wynikające z ognisk afrykańskiego pomoru świń staną się przeszłością w ciągu 5–6 miesięcy. Ministerstwo spodziewa się, że w III kwartale niedobory będą się utrzymywać. Coś, co wyraźnie znajduje odzwierciedlenie w niebotycznych danych dotyczących importu chińskiej wieprzowiny. W lipcu sytuacja się powtórzyła rekordową ilość importowany.
Powódź w lipcu
Dane dotyczące wzrostu zasługują na komentarz. Gwałtowna powódź w lipcu, najcięższa od 1998 r., zakłóciła logistykę trzody chlewnej i spowodowała mniejszą liczbę ubojów świń. To mogło zawyżać liczby. Utonęło także wiele świń, choć Chiny nie mówią o tym ani słowa.
Ping Chew, główny analityk w dziale badawczym Rabobank w Azji, mówi van szacunki branżowe że w powodzi mogło utonąć 20 milionów świń. Średnia cena chińskiej świni jest dość stabilna w połowie sierpnia i utrzymuje się na poziomie około 37 juanów za kilogram żywej wagi. Odpowiada to około 4,50 €.