Wydaje się, że spokój powrócił nieco na rynku świń. Dane dotyczące uboju są na tym samym poziomie co średnia z 5 lat i nie są znacząco niższe niż w ubiegłym roku. Świnie pozostają średnio ciężkie, ale zawartość mięsa ulega pewnym wahaniom.
Sierpień trwa mniej więcej od 32. do 35. tygodnia. W tym okresie dane dotyczące uboju były prawie przeciętne. Jednak tygodnie 32 i 35 to niewielka różnica, a ostatni tydzień przekroczył nawet rok 2019. Podobnie jak w poprzednich tygodniach, świnie pozostają ciężkie i mają stosunkowo średnią zawartość procentową mięsa.
Liczby uboju
Tydzień 32, w którym dokonano 284.914 10.000 ubojów prawie 5 2000 zwierząt, nieznacznie przekracza średnią z 33 lat. W następnym tygodniu jest prawie tak samo z różnicą nieco poniżej 275.884 zwierząt, przy czym 2019. tydzień z 283.000 33 to nieco mniej niż średnia. Nawet w porównaniu z rokiem XNUMX (XNUMX XNUMX) w XNUMX. tygodniu nie ma dużej różnicy.
W 34. tygodniu w holenderskich rzeźniach ubito 287.950 1000 świń, tylko o 2019 mniej niż średnia. W 10.000 r. w tym samym tygodniu zabito prawie 5 301.656 świń więcej. Sierpień kończy się niewielkim plusem w porównaniu do roku poprzedniego i średniej z 4000 lat: ogółem ubito 2019 9000 świń, nieco ponad XNUMX więcej niż w XNUMX r. i o około XNUMX więcej niż średnia. Zatem w sierpniu nie ma żadnych znaczących wartości odstających ani niepowodzeń.
Wagi i procenty
To samo dotyczy masy i procentowej zawartości mięsa świń przeznaczonych do uboju. Masy są nadal bardzo wysokie w porównaniu ze średnią z 5 lat i rokiem 2019. W 32. tygodniu najcięższe świnie miały średnią masę 99,7 kg. Następnie w 33. tygodniu następuje niewielka porażka, po czym waga ponownie wzrasta.
Istnieją pewne wahania w zawartości procentowej mięsa, ale w ujęciu procentowym są one dość minimalne. W 33. i 34. tygodniu wskaźnik ten wyniósł 59,3%, co odpowiada średniej z 5 lat. Taki sam odsetek odnotowuje się także w 32. i 35. tygodniu, ale jest on tylko nieco niższy i wynosi 59,1%, co ponownie odbiega nieco od średniej.
Perspektywy
Miniony rok charakteryzował się większymi niż zwykle wahaniami w zakresie uboju trzody chlewnej. W dużej mierze kształtuje to kryzys koronowy i popyt na mięso z Chin. Teraz, gdy rynek ponownie się ożywia, wydaje się, że na rynku trzody chlewnej panuje spokój. Dane dotyczące uboju świń stabilizują się (na razie), między innymi Van Rooi Meat i Westfort ostrożnie podniosły ceny i oba kraje odzyskały uznanie w Chinach.
Czas pokaże, jak rozwinie się kryzys koronowy, podobnie jak w przypadku wielu tematów. Ale teraz wydaje się, że rynek trzody chlewnej zmierza w dobrym kierunku. Na przykład w Holandii i Niemczech nadal istnieje wiele rzeźni, które utrzymują ceny na stałym poziomie i mogą pójść w ich ślady, wprowadzając niewielką podwyżkę. Zależy to częściowo od rozwoju wydarzeń w Niemczech, ponieważ tamtejszy rynek jest dość trudny. Dopóki chiński zakaz mięsa nie zostanie ponownie wprowadzony, a koronawirus nie pojawi się ponownie w agresywny sposób, perspektywy wydają się pozytywne.