Żaden inny sektor rolnictwa w Stanach Zjednoczonych nie został tak mocno dotknięty wojnami handlowymi Donalda Trumpa, jak hodowla trzody chlewnej. Podczas gdy europejska cena wieprzowiny wzrosła do rekordowego poziomu, wersja amerykańska spadła na dno.
Po Unii Europejskiej Ameryka jest największym na świecie eksporterem wieprzowiny, a Chiny najważniejszym odbiorcą. Trump podjął walkę szczególnie z Chinami. Spowodowało to, że w połowie 2019 r. w UE odnotowano ceny tusz na poziomie prawie 2 euro za kilogram. Jednocześnie, według danych Unii Europejskiej, w Stanach Zjednoczonych płacono mniej niż 1 euro za kilogram.
Przez całą kadencję Trumpa wieprzowina z USA była warta znacznie mniej niż wieprzowina z Unii Europejskiej, z wyjątkiem kilku momentów, takich jak Sylwester w latach 2017–2018. Teraz, pod koniec października, światowe ceny wieprzowiny po raz pierwszy idą w górę w okresie kadencja Trumpa do siebie nawzajem. Dzieje się tak dlatego, że Chiny kupują znacznie mniej wieprzowiny z Unii Europejskiej z powodu afrykańskiego pomoru świń w Niemczech.
Historyczne skurczenie
Jeszcze bardziej wyjątkowy niż lata najniższych cen amerykańskiej wieprzowiny jest rozwój stada świń w tym kraju. Po raz pierwszy od żywej pamięci stado świń w Ameryce nie rośnie już z roku na rok. Według spisu przeprowadzonego przez „Succesfull Farming” na 40 największych fermach trzody chlewnej w Stanach Zjednoczonych liczba macior spadła w tym roku o 61.000 4,18, do XNUMX miliona.
Największy producent trzody chlewnej w Stanach Zjednoczonych, działający na całym świecie Smithfields, zmniejszył liczbę macior o 15.000 915.000. To zwiększa liczbę dodatkowych macior w firmie w Ameryce, przejętej przez chińską grupę WH, do 5.000 340.000. W drugiej co do wielkości wytwórni trzody chlewnej w kraju, Seaboard Foods, liczba macior spadła o XNUMX XNUMX sztuk do XNUMX XNUMX.
Z drugiej strony 5 największych kanadyjskich producentów trzody chlewnej odnotowało w zeszłym roku dalszy wzrost. Po Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych Kanada jest największym eksporterem wieprzowiny na świecie. Poziom cen tutaj był w ostatnich latach średnio znacznie wyższy niż w Stanach Zjednoczonych.
Przypisywanie historycznego kurczenia się amerykańskiego stada świń wyłącznie wojnie handlowej rozpętanej przez Trumpa nie jest prawidłowe. Pandemia korona również odgrywa w tym ważną rolę. Wybuch zmusił nawet amerykańskie rzeźnie do zamknięcia tej wiosny.
Świnie i Vilsack w Iowa
Z sondaży wynika, że hodowcy bydła nie liczą, że Trump masowo weźmie pod uwagę konsekwencje wojny handlowej dla cen wieprzowiny. Trump nadal cieszy się dużym poparciem wśród hodowców bydła, podobnie jak 4 lata temu. Decydującym czynnikiem mogą być głosy farmerów ze Środkowego Zachodu. Dokładnie w stanie Iowa, w którym znajduje się największe stado świń w Ameryce, kandydat na prezydenta Joe Biden ma mocny atut. Iowa jest domem byłego sekretarza rolnictwa USA i gubernatora Iowa Toma Vilsacka.
W amerykańskich mediach branżowych Vilsack podkreśla konsekwencje wojny handlowej rozpętanej przez Trumpa. Jeśli Biden dojdzie do władzy, światowe stosunki handlowe wrócą do normy – mówi gubernator. Wielu hodowców bydła przewiduje, że Biden zaostrzy także przepisy dotyczące ochrony środowiska. Powszechnie uważa się, że wojna handlowa rozpętana przez Trumpa będzie w dłuższej perspektywie korzystna dla branży hodowlanej. Dzięki Trumpowi Stany Zjednoczone pokazały, kto rządzi na arenie międzynarodowej, a przynajmniej tak to wygląda.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.
To jest odpowiedź na Boerenbusiness artykuł:
[url=https://www.boerenbusiness.nl/varkens/artikelen/10889832/beleid-trump-raakt-varkensmarkt-vs-hard]Polityka Trumpa mocno uderza w rynek wieprzowiny w USA[/url]