W 2021 roku Chiny będą importować znacznie mniej wieprzowiny niż w tym roku. Szacunek...
Pan Chenjun, chiński analityk Rabobank, uważa, że wolumen importu w przyszłym roku osiągnie około 3,5 mln ton. W tym roku wolumen importu najprawdopodobniej przekroczy granicę 5 mln ton.
Znaczący spadek ma poważne konsekwencje dla wielkości eksportu krajów europejskich, w szczególności Stanów Zjednoczonych i Brazylii, które w dużym stopniu opierają się na rynku chińskim pod względem eksportu (a zatem także kształtowania cen). Choć prognoza banku jest ponura, jest ona bardziej pozytywna niż szacunki Chin. Chińskie Ministerstwo Handlu spodziewa się, że w 2020 r. wolumen importu spadnie do 3 mln ton. Chiny prawdopodobnie będą także importować mniej mięsa drobiowego.
Stado świń wróciło do starego poziomu
Widoczne są już pierwsze oznaki spadku wolumenu importu. W październiku Chiny zaimportowały najniższe ilości wieprzowiny od lutego. Spadek wynika częściowo z faktu, że władze chińskie wprowadziły procedury testowe na dużą skalę w celu wykrycia koronaawirusa importowane mięso. To spowalnia przepływ.
Tymczasem pogłowie świń w Chinach szybko rośnie, po prawie zmniejszeniu o połowę w wyniku wybuchu afrykańskiego pomoru świń na dużą skalę. Pan spodziewa się, że produkcja powróci do poprzedniego poziomu około 2023 lub 2024 roku. Analityk przewiduje na przyszły rok wzrost o 10%, pod warunkiem, że AVP ponownie nie podniesie głowy. Wysokie ceny prosiąt i trzody chlewnej w Chinach napędzają wzrost zarówno wśród dużych, jak i małych producentów.