Wydaje się, że ceny wieprzowiny kończą burzliwy rok w trendzie bocznym. Poniżej stabilnej powierzchni cenowej sytuacja w branży nadal przyprawia o ból głowy.
W tym tygodniu saldo powróciło na holenderski rynek trzody chlewnej. Tam, gdzie Van Rooi spadł o 5 centów, Compaxo z kolei wzrósł o 2 centy. Na rynku niemieckim ceny pozostały takie same i wynosiły 1,19 euro za kilogram. Wydaje się, że ceny trzody chlewnej u naszych wschodnich sąsiadów utrzymują się na stałym poziomie. Podaż jest i pozostaje niezwykle szeroka, ale presja na ceny trzody chlewnej już nie istnieje. Jednocześnie nie ma już miejsca na więcej.
Dość słaby rynek mięsny
Rynek mięsny przeżywa okres bez impulsów w okresie poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia. Istnieje duży popyt ze strony handlu detalicznego na niektóre części, np. zające, co skutkuje wyższymi cenami. Jednak patrząc na cały rynek, nastroje są ponure. Pozytywną wiadomością jest to, że sprzedaż mięsa do Chin ponownie rośnie po kilku okresach spadków, jak wskazują eksporterzy. Perspektywy na rok 2021 są jednak takie mniej optymistyczne w porównaniu do wolumenów wysłanych w tym roku.
Umieszczenie świń w placówkach jest i pozostaje największym problemem. Choć sytuacja jest nieco mniej krytyczna niż w ostatnich tygodniach, zbliżają się niepewne tygodnie wokół Bożego Narodzenia i Nowego Roku. W branży istnieją również obawy, czy sobotni ubój w Holandii będzie mógł być kontynuowany od stycznia, a także krążą pogłoski, że NVWA może psuć zabawę. Byłoby to poważną porażką.
Stabilna cena stypendium
W przyszłym tygodniu holenderski handel na DCA Markets niemal jednoznacznie wzywa do stabilnej ceny DCA Exchange Price 2.0. Zatem cena za ubite świnie pozostaje na poziomie 1,20 euro za kilogram. Cena żywych świń utrzymuje się na stabilnym poziomie 0,90 euro za kilogram.