Liczba niemieckich zakażeń afrykańskim pomorem świń (ASF) stale rośnie. Znaleziska pozostają w obrębie zainfekowanych obszarów, a stado świń jest nadal wolne od infekcji.
Od pierwszego zakażenia ASF w Niemczech minęło już ponad 100 dni. Tuż przed przełomem roku Instytut Friedricha Loefflera (FLI) potwierdził kolejne 13 nowych infekcji ASF u dzików. Spośród nich 12 pochodziło z powiatu Odra-Spree w Brandenburgii, a 1 dzik pochodził z Görlitz w Saksonii. Jednak to nie koniec, według TierSeuchenInformatonSystem (TSIS), 4 stycznia wykryto kolejne 9 nowych infekcji.
Dzięki temu liczba infekcji przekracza 400, a licznik obecnie wynosi 412 potwierdzonych przypadków. Większość tych infekcji (395) pochodzi z Brandenburgii, a pozostałe (17) pochodzą z Saksonii. Stado świń jest nadal wolne od śmiertelnego wirusa.
Zadowolony ze środków
Mimo rosnącej liczby Anna Heyer-Stuffer, szefowa zespołu kryzysowego AVP w Brandenburgii, jest zadowolona z podjętych działań. W ciągu kilku tygodni ogrodzono duże części zagrożonego obszaru, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa. „W sumie zbudowano już ponad 300 kilometrów stałych ogrodzeń, a intensywne poszukiwania zwierzyny wspiera wiele osób” – podkreśla Heyer-Stuffer.
Inne stany również przygotowują się do ewentualnego wprowadzenia wirusa. W Meklemburgii-Pomorzu Przednim zakończono budowę ogrodzenia wzdłuż granicy polsko-niemieckiej, skupiając się również na powstrzymywaniu populacji dzików.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.