Sektor trzody chlewnej w Wielkiej Brytanii wzywa Departament Rolnictwa (Defra) do opracowania pakietu wsparcia dla hodowców trzody chlewnej. Wiele rzeźni straciło dostęp do chińskiego rynku z powodu infekcji koronowej wśród personelu, w wyniku czego uzyskują niższe plony.
Według firm ubojowych oznacza to utratę wartości 15 funtów na tuszę. Ponadto hodowcy trzody chlewnej mają trudności ze sprzedażą dostaw gotowych do uboju przedsiębiorstwom ubojowym. Oprócz zatrzymania eksportu tworzy to drugą pozycję kosztową. Zwierzęta dostarczane są zbyt ciężkie, a hodowcy trzody chlewnej otrzymują zniżki na dostarczone świnie.
Uszkodzenie przystanku eksportu
Ograniczenia eksportowe powodują problemy głównie w dwóch dużych rzeźniach. Co tydzień przetwarzają one 2 40.000 świń. Stanowi to około 20% krajowej produkcji. Szkody wyrządzane sektorowi wynoszą 600.000 XNUMX funtów tygodniowo. Rzeźnie podkreślają, że wartość, jaką eksport do Chin wnosi do tuszy, nie może zostać zrealizowana w innym miejscu eksportu i że sytuacja ta utrzymuje się już od jakiegoś czasu. W związku z tym związek świń w Wielkiej Brytanii (NPA) zwrócił się do ministerstwa z prośbą o wsparcie.
Wniosek o naprawienie szkody
NPA zwraca się do ministerstwa o pakiet wsparcia w wysokości 3,2 miliona funtów. Zdaniem NPA ministerstwo uważnie monitoruje sytuację w branży, a wniosek został już poważnie rozpatrzony. NPA dodaje, że pakiet wsparcia jest rozsądny, ponieważ inne sektory, w tym rolnictwo mleczne, również mogły skorzystać z pakietu wsparcia w związku z pandemią. Ponadto Irlandia Północna i Szkocja udzieliły już odpowiedzi rolnikom dotkniętym ograniczeniami eksportowymi.
W Irlandii Północnej w marcu przeznaczono 2,2 miliona funtów na hodowle trzody chlewnej. Miało to służyć hodowcom trzody chlewnej dotkniętym 8-tygodniowym ograniczeniem eksportu nałożonym przez rzeźnię w sierpniu ubiegłego roku. Podobnego wsparcia udzielono szkockim hodowcom trzody chlewnej, którzy zostali dotknięci ograniczeniami eksportowymi w szkockiej rzeźni w lutym i marcu tego roku.
Wielka Brytania nakłada sankcje na Chiny
NPA uważa, że odzyskanie pozwolenia na eksport jest obecnie najważniejszym priorytetem. Nie wydaje się jednak, aby w tej kwestii nastąpił duży postęp. NPA wyraża zaniepokojenie faktem, że niedawne napięcia polityczne między Chinami a Wielką Brytanią odgrywają pewną rolę. W ostatnich tygodniach Wielka Brytania nałożyła sankcje na Chiny w związku z krytyką sposobu, w jaki Chiny traktują mniejszości muzułmańskie.
Gra polityczna?
NPA zastanawia się, dlaczego ponowne uzyskanie licencji w innych krajach zakończyło się sukcesem. W zeszłym roku ponownie przyznano licencje brytyjskim firmom po tymczasowym wykluczeniu ich z eksportu z powodu infekcji koronowych wśród personelu rzeźni. Ponieważ obecnie wydaje się, że sprawy trwają dłużej, związek świń obawia się, że hodowcy trzody chlewnej staną się ofiarami międzynarodowej gry politycznej. Nadzieja na rekompensatę kosztów spoczywa teraz na rządzie.