Ubój świń poniósł znaczne niepowodzenie. Tempo uboju zostało znacznie obniżone i nagle spadło poniżej poziomu ubiegłorocznego. Dzieje się tak, mimo że podaż świń jest nadal wystarczająca. Krótko mówiąc, trudne warunki rynkowe. Czy nagroda stypendialna DCA sprawi, że wszystko będzie suche?
Liczba ubojów w Holandii nabrała tempa i w ostatnich tygodniach przekroczyła poziom z zeszłego roku. Jednakże sytuacja uległa zmianie w 14. tygodniu i ubito znacznie mniej świń. W sumie na hakach rzeźnych wisiało około 257.000 50.000 świń. To spadek o nie mniej niż prawie XNUMX tys. sztuk w porównaniu do poprzedniego tygodnia.
O ile poprzednio wskaźnik uboju był o ponad 4% wyższy od poziomu ubiegłorocznego, to w 14. tygodniu spadł do nie mniej niż 15% poniżej poziomu ubiegłorocznego.
Masakry w Niemczech
W Niemczech rzeź była już w zeszłym roku opóźniona, ale tam też nadpodaż została prawie wyeliminowana. Wielkanoc ponownie stworzyła dużą podaż, ale ze względu na ograniczoną sprzedaż podaży nie można szybko zmniejszyć. W związku z tym rzezi nie udało się jeszcze nadrobić zaległości i kształtują się, podobnie jak od początku tego roku, poniżej poziomu z roku poprzedniego.
Rynek trzody rzeźnej powoli się rozkręca i czekamy na impulsy popytowe. Ponadto rzeźnie nadal borykają się z ograniczoną wydajnością ze względu na kryzys koronowy. Cena Giełdy DCA 2.0 pozostaje stabilna pomimo trudnych warunków rynkowych. Nadal oznacza to cenę 1,54 euro za świnie poddane ubojowi i 1,17 euro za świnie żywe.