W zeszłym tygodniu (18 do 25 maja) w Niemczech znaleziono 8 dzików, które zostały zakażone afrykańskim pomorem świń (ASF). To znowu mniej niż tydzień wcześniej. Wszystkie zakażone zwierzęta znaleziono w prowincji Brandenburgia.
Wynika to wyraźnie z danych liczbowych Instytutu Friedricha Loefflera (FLI). Od pewnego czasu tygodniowa liczba potwierdzonych zakażeń spada, co budzi nadzieję, że sytuacja się ustabilizuje. Jednak myśliwi zaangażowani w przerzedzanie populacji dzików powiedzieli niemieckim mediom, że nadal są zaniepokojeni rozprzestrzenianiem się ASF. Chociaż wokół zakażonych obszarów ustawiono już wiele ogrodzeń, zdaniem myśliwych nie daje to żadnej gwarancji na przyszłość w zakresie zatrzymywania knurów.
Brak nowych przypadków w Saksonii
Podczas gdy w ostatnich miesiącach liczba zarażonych zwierząt w Brandenburgii gwałtownie spadła, sytuacja w Saksonii wydawała się powoli pogarszać. Z tygodnia na tydzień odnajdywano coraz więcej zwierząt zakażonych ASF. Aż do tego tygodnia. W okresie od 18 do 25 lat na terenie województwa nie stwierdzono zakażonych zwierząt. Od początku epidemii w Saksonii znaleziono 186 zarażonych dzików, a w Brandenburgii 1000.
Sytuacja Polska
Polska również odnotowuje pewną stabilizację sytuacji AVP. W tym roku do połowy maja zgłoszono około 1270 przypadków ASF. W zeszłym roku w tym samym okresie u prawie 2.400 knurów stwierdzono ASF. Chociaż spadek jest znaczny, zasięg geograficzny przypadków jest nadal duży i należy zachować ostrożność, aby nie być zbyt optymistycznym. W przeszłości liczba przypadków ASF w Polsce czasami spadała, by następnie ponownie gwałtownie wzrosnąć.