Największy na świecie przetwórca mięsa, brazylijski JBS, może dziś w dużej mierze wznowić działalność ubojową. W ubiegłą niedzielę (30 maja) firma została zaatakowana przez hakerów, którzy zamknęli systemy komputerowe w firmie. Proces uboju w wielu fabrykach w Australii i Ameryce Północnej został zatrzymany.
Firma wskazuje, że poczyniła postępy w rozwiązywaniu problemów. W rezultacie spółka spodziewa się, że jeszcze dziś (środa, 2 czerwca) będzie mogła wznowić działalność ubojową w większości swoich rzeźni bydła, trzody chlewnej i drobiu. Przerwanie uboju już wywołało obawy o możliwy wzrost cen mięsa. Wydaje się, że długi okres przerwy w uboju został zażegnany.
Prawdopodobnie w sprawę zamieszani są rosyjscy hakerzy
Firma poinformowała rząd USA, że za problemy prawdopodobnie odpowiadają rosyjscy hakerzy z organizacji przestępczej. Sekretarz prasowy Białego Domu twierdzi, że rząd USA skontaktował się w tej sprawie z Rosją. Stany Zjednoczone powiedziały Rosji, że kraj mający poczucie odpowiedzialności nie dałby wolności takim przestępcom.
Znaczący wpływ na wielkość uboju
Według danych Departamentu Rolnictwa USA dane dotyczące uboju we wtorek, 1 czerwca, były znacznie niższe w porównaniu z tygodniem wcześniej. We wtorek zabito 94.000 22 sztuk bydła, o około 1% mniej niż w ubiegły wtorek. Liczba ubojów świń we wtorek 20 czerwca była o 390.000% niższa niż tydzień wcześniej i wyniosła XNUMX tys. świń.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.