Holenderska hodowla zwierząt powoli, ale z pewnością dostrzega coraz więcej możliwości wyróżnienia się w oparciu o jakość i zrównoważony rozwój. Konsumenci we własnym kraju również proszą o lepszy wgląd w pochodzenie i wpływ niektórych produktów na środowisko. Bierze w tym udział także branża paszowa, taka jak Voergroep Zuid.
Spółdzielnia paszowa ogłosiła niedawno nowy krok w kierunku przejrzystości łańcucha świń. Firma niedawno ujawniła szereg osiągnięć w zakresie zrównoważonego rozwoju w paszy dla świń dostarczanej do gospodarstw. Pasze dla bydła i drobiu są następujące, mówi Mathee Kamp, kierownik ds. marketingu firmy, zapytany Boerenbusiness.
Voergroep Zuid twierdzi, że jest pierwszą firmą paszową, która zapewnia wgląd w ślad CO2 swoich pasz dla świń. Kamp wskazuje, że holenderska hodowla trzody chlewnej radzi sobie dobrze i że wyróżnienie się pod względem zrównoważonego rozwoju stanowi szansę. „Możemy pokazać, że sektor trzody chlewnej produkuje żywność wysokiej jakości przy niskim śladzie węglowym. Zrównoważony rozwój jest zatem szansą i argumentem przeciwko zmniejszaniu pogłowia zwierząt gospodarskich”.
Jak powstał pomysł?
„Dzieje się tak, że europejskie porozumienie klimatyczne stanowi, że do 2025 r. ślad CO2 całej żywności musi zostać usunięty. Dzięki temu konsumenci mają wgląd w obciążenie produktu dla środowiska. W rezultacie przetwórcy mięsa i sprzedawcy detaliczni szukają większa przejrzystość. W ramach łańcucha wieprzowego pracujemy nad tym. Wdrożono tam 3 kryteria, które mogą przykuć uwagę w dalszej części łańcucha: ślad CO2, udział surowców o obiegu zamkniętym (przepływy resztkowe ) oraz udział surowców uprawianych na kontynencie europejskim.”
Jakie są reakcje klientów? Czy nie jest to postrzegane jako zbędny wydatek?
„Z pewnością jest to postrzegane jako wartość dodana. Klientom podoba się fakt, że zapewniamy wgląd w to, że wieprzowina jest bardziej zrównoważona, niż wielu osobom się wydaje. Pomaga to również firmom jeszcze lepiej opowiadać własną historię i zapewniać wgląd. Co więcej, koszty są niski, szczególnie teraz, gdy mamy już system obliczeń. Co więcej, prawdopodobne jest, że zapewnianie wglądu w pewne wskaźniki zrównoważonego rozwoju stanie się obowiązkowe w przypadku wielu koncepcji łańcucha. Wtedy będziemy mogli teraz lepiej wdrożyć go prawidłowo za jednym razem, także dlatego, że koncepcje łańcuchów stają się coraz ważniejsze. Jeśli chcemy utrzymać sprzedaż pasz, musimy być w stanie zapewnić to, czego żądają te strony.
Jak duży jest wpływ produkcji pasz na środowisko w całym procesie produkcji wieprzowiny?
„Zdecydowana większość wpływu na środowisko ma miejsce w uprawie roślin. Sama produkcja paszy również ma wpływ, choć niewielki. Ostatnim etapem paszy jest transport do gospodarstw hodowlanych. Jeśli chodzi o paszę, podatku w następujący sposób: 96% śladu CO2 powstaje w wyniku uprawy roślin. Jest to sama uprawa, ale także emisje powstające podczas przygotowywania gruntów pod uprawę, zwane także zmianą użytkowania gruntów. Produkcja (3,4%) i transport (0,6%), a następnie wnoszą ostateczny wkład w ślad CO2 paszy.”
Czy znak zrównoważonego rozwoju jest wyjątkowym atutem Voergroep Zuid, czy też wolisz, aby konkurencja przyjęła ten pomysł?
„Mamy nadzieję, że teraz wszyscy będą nad tym pracować i jestem pewien, że tak się stanie. Cały łańcuch wieprzowiny stanie się bardziej przejrzysty i jest to coś, czego handel detaliczny będzie w przyszłości wymagał od dostawców mięsa. Dzięki koncepcjom sieci automatycznie dotrze on do odbiorców firmy paszowe mają rację. Jeśli konsumenci potrzebują wglądu w cechy zrównoważonego rozwoju i stanie się to również prawnie obowiązkowe, musimy podjąć te kroki proaktywnie. Pokazujemy, że holenderski sektor trzody chlewnej o stosunkowo niskim śladzie CO2 i dużym udziale surowców o obiegu zamkniętym materiałów, produkuje żywność dobrej jakości. Jest to zatem także argument przeciwko zmniejszaniu się hodowli zwierząt. Jeśli produkcja zostanie przeniesiona z Holandii do krajów o większym śladzie środowiskowym, w sumie nic nie zyskamy"
Czy udostępnienie wglądu w obowiązujące kryteria zachęca do podjęcia dalszych kroków w obszarze zrównoważonego rozwoju?
„W zasadzie produkujemy to, czego wymaga rynek i nasi klienci, ale jesteśmy tego bardziej świadomi. Myślę, że jest to zachęta do dalszych kroków w kierunku określonych konceptów wieprzowych. Można teraz lepiej wyróżnić swój produkt, np. na podstawie wpływu na środowisko lub pochodzenia i obiegu zamkniętego surowców. Załóżmy, że koncepcja ma odpowiedzieć na popyt na mięso produkowane w X% w obiegu zamkniętym lub do wytworzenia.”
A co z obliczeniem mączki sojowej jako 0% okrągłej. W branży czasami uważa się, że śruta sojowa to pozostałość po przemyśle spożywczym dla ludzi...
„Uprawę soi można właściwie podzielić na 2 strumienie. Po pierwsze, uprawiana jest soja przeznaczona do spożycia przez ludzi. Jej złom jest często wykorzystywany w paszach dla zwierząt, dzięki czemu ten strumień ma charakter okrągły. Drugi strumień soi uprawia się specjalnie dla zwierząt przemysł paszowy. Wszyscy stąd Powstała produkcja nie ma charakteru okrężnego. Aby uniknąć dyskusji na temat śruty sojowej, zdecydowaliśmy się na razie sklasyfikować śrutę sojową jako nie obiegową. Ale część wykorzystywanej mączki sojowej z pewnością ma taki charakter. Ta sama dyskusja dotyczy wykorzystania pszenicy. W wielu regionach uprawia się pszenicę, która nie nadaje się wcześniej do spożycia przez ludzi. Dlatego jest specjalnie przeznaczona do wykorzystania w paszy dla zwierząt i z tego powodu jest również uprawiana.”
Czy na dalszych etapach łańcucha są strony szczególnie zainteresowane wykorzystaniem informacji zawartych w znaku zrównoważonego rozwoju?
„Grupa Van Loon prosi już o te kluczowe dane dotyczące zrównoważonego rozwoju w swojej koncepcji sieci „Świnia w najlepszym wydaniu”. Vion pracuje również nad mapowaniem śladu CO2 mięsa. Chcieliby mieć wgląd w to dla klientów (detalistów), którzy o to zapytaj. Ślad paszy jest oczywiście ostatecznie tego częścią.”
Czy w przyszłości będzie więcej kryteriów zrównoważonego rozwoju w odniesieniu do pasz dla świń?
„Zaczęliśmy teraz od wspomnianych wcześniej 3 kryteriów, ponieważ spodziewamy się, że będą one jako pierwsze wymagane przez strony w łańcuchu. Jeśli pojawią się inne pytania, odpowiemy na nie. W końcu musimy dostarczyć to, co jesteśmy o co poproszono. Spodziewam się, że najpierw nacisk zostanie położony na doprecyzowanie obecnych kryteriów. Jest tu jeszcze trochę do zrobienia. Weźmy na przykład podatek transportowy. Teraz obliczamy na podstawie średnich. Jest to oczywiście logiczne że firma zlokalizowana dalej od fabryki ma większy wpływ na środowisko (transport) niż pobliska firma. W przyszłości chcemy móc to obliczyć na poziomie firmy.
Czy w przyszłości marka zostanie rozszerzona na inne sektory?
Z pewnością się nad tym zastanawiamy. Przoduje pod tym względem hodowla trzody chlewnej, ale spodziewam się, że na przykład hodowla drobiu na nioski wkrótce pójdzie w ich ślady. W przypadku mleka sytuacja jest nieco bardziej skomplikowana, ponieważ producenci mleka często korzystają z własnej paszy objętościowej. Wtedy standaryzacja standardów jest nieco trudniejsza. Jednakże Holandia znajduje się również w czołówce pod względem produkcji w tych sektorach, a wyróżnienie się w oparciu o kryteria zrównoważonego rozwoju jest interesujące. To szansa i jeśli taka pojawi się, w przyszłości zostanie wykorzystana także w innych sektorach.”
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.