W kwietniu eksport amerykańskiej wieprzowiny nadal rósł. Wynika to jasno z danych, które Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) zebrał z amerykańską Federacją Eksportu Mięsa (USMEF).
W sumie Stany Zjednoczone wyeksportowały w kwietniu prawie 270.000 2 ton wieprzowiny. W porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku jest to wzrost o 749,2%. Wartość eksportu wyniosła 10 mln dolarów i była o XNUMX% wyższa niż przed rokiem. W wyniku kryzysu koronowego w kwietniu ubiegłego roku doszło do wielu przerw w sprzedaży sektora mięsnego, związanych m.in. ze spadkiem popytu ze strony usług gastronomicznych.
Zatem fakt, że eksport jest w tym roku wyższy, nie jest sam w sobie wydarzeniem szczególnym. „Chociaż nie jest zaskoczeniem, że eksport radził sobie znacznie lepiej w kwietniu 2021 r., cieszymy się, że światowy popyt w dalszym ciągu opierał się na powszechnym wzroście osiągniętym w marcu” – powiedział w oświadczeniu prezes i dyrektor generalny USMEF Dan Halstrom.
W ciągu pierwszych 4 miesięcy roku eksport wieprzowiny wyniósł 1,05 mln ton, co oznacza spadek o 5% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Wartość ta wyniosła 2,82 miliarda dolarów i była o około 3% niższa niż w roku ubiegłym.
Kryzys koronny pozostaje niebezpieczny
Halstrom ostrzegł jednak, że kryzys koronowy jest nadal niepewnym czynnikiem na rynku i poważnym problemem dla amerykańskiego sektora mięsnego. Wyzwania logistyczne, w tym niedobory kontenerów i ciągłe opóźnienia statków w wielu portach USA, stanowią poważne przeszkody w eksporcie czerwonego mięsa.
Warunki poprawiają się na wielu rynkach, w tym w Europie. Jednak na Tajwanie kryzys koronowy wywarł jak dotąd największy wpływ. Więcej środków podejmuje się także w Japonii i innych krajach azjatyckich.