Rzeźnia Gosschalk w Epe nie kupuje jeszcze takiej liczby świń, jakiej życzyłaby sobie firma i na jaką liczą handlowcy. Jest jeszcze kilka problemów do rozwiązania w pierwszej kolejności.
W szczególności przyjazne dla zwierząt doprowadzanie świń do znieczulenia nie przebiega jeszcze tak, jak uważa NVWA, jak twierdzą handlowcy. Dopóki ten punkt nie zostanie rozwiązany, dostarczane mogą być tylko małe grupy świń. Według doniesień ubój bydła przebiega obecnie w miarę zadowalająco. Sam Gosschalk nie komunikuje o stanie rzeczy.
Na początku lipca rzeźnia zamknięte na polecenie NVWA. Stało się to po tym, jak pojawiły się obrazy z tajnych kamer, pokazujące przypadki znęcania się nad zwierzętami. W zeszłym tygodniu Gosschalk otrzymał wreszcie pozwolenie na ponowne rozpoczęcie uboju, po odrzuceniu kilku wcześniejszych planów ulepszeń.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.