Brakuje widocznych impulsów, które złagodzą utrzymujące się złe nastroje na rynku trzody chlewnej. Nagroda DCA Scholarship Award 2.0 może się utrzymać, ale nastrój nie jest dobry.
Od tygodni ta sama, smutna piosenka. Umieszczenie świń w miejscu hodowli to trudna sprawa. Oferowane losy należy każdorazowo przekazać dalej. A wraz ze zbliżającą się jesienią na pewno nie będzie się to zmniejszać w nadchodzących tygodniach.
Żadnych wyjść
W Niemczech zastanawia się nad polityką w przyszłym tygodniu skoncentruje się na rozwiązaniu wykolejonej sytuacji. Oczekiwanie teraz po tym cudów jest trochę naiwne. Ale nie ma innego wyjścia. Zwłaszcza niemieckie rzeźnie wstrzymują się ze względu na zakazy eksportu do Azji, ale także w Holandii donoszą, że nie zabija się zbyt wielu świń. Przy liczbie 295.992 XNUMX ubojów w zeszłym tygodniu liczba ubojów w naszym kraju była nieco wyższa.
Fakt, że oferowane loty nie są przedmiotem obrotu na giełdzie internetowej, świadczy o obecnej sytuacji. Zapotrzebowanie na lochy rzeźne jest całkowicie zerowe. Niektórzy handlowcy próbują wyznać prawdę w Europie Wschodniej i czasami z sukcesem.
Rynek mięsa również nie otrzymuje oczekiwanych impulsów. Nadal można argumentować, że sprzedaż mięsa w tym tygodniu była mniej zła niż w poprzednich tygodniach, ale w każdym razie nie była dobra. Zapasy są i pozostają wysokie. Chiny kupują znacznie mniejsze ilości niż, powiedzmy, rok temu.
Cena stypendium DCA bez zmian
Choć ceny w Niemczech nie zmieniły się w tym tygodniu, na rynku pojawiają się wątpliwości, jak solidne jest to dno. Istnieją obawy przed nowymi (być może znaczącymi) obniżkami. Jednakże cena wymiany DCA 2.0 nie uwzględnia tego i pozostaje na poziomie 1,24 euro za kilogram ubitych świń. Cena żywych świń również pozostaje niezmieniona i wynosi 0,94 euro.