Niemiecki rynek trzody chlewnej pulsuje pod koniec roku. Rynek wydaje się działać nieco bardziej płynnie, o czym świadczą notowania części wieprzowych zebrane przez DCA Markets. Wydaje się jednak, że nie ma już zachęty do ceny wieprzowiny.
Wolumeny handlu mięsem nieco wzrosły w ostatnich tygodniach. Od około miesiąca ceny poszczególnych składników wieprzowiny również ostrożnie rosną, co widać z boku DCA zebrało cytaty. W zeszłym tygodniu brzuchy sprzedawano średnio po 5 centów, szyje o 2 centy, a ramiona o 1 cent. Jednakże rzeźnie borykają się z wysokimi kosztami pracy, personelu i energii, a ceny skupu nie są podwyższone. Ponadto zakłócenia i epidemie koronowe w dalszym ciągu powodują przemieszczanie się świń.
Oferta odpowiednio duża na możliwości przerobowe
Duża dostępność zwierząt gotowych do uboju, mierzona zdolnościami przetwórczymi, nie zmusza rzeźni do płacenia dostawcom wyższych stawek. W Niemczech w zeszłym tygodniu ubito 836.759 97,6 świń, a średnia masa uboju nieznacznie spadła do 10.000 kg. Choć liczba ubitych zwierząt była o ponad XNUMX tys. mniejsza niż tydzień wcześniej, nieco niższa masa ubojowa wskazuje, że podaż nie wydaje się już zwiększać.
Niemiecka notowania VEZG na ten tydzień ponownie wynoszą 1,20 euro za kilogram wagi ubojowej.