W miarę zbliżania się przełomu roku handel umowami o zastępczym przetwarzaniu (VVO) często podnosi swój brzydki łeb. W tym roku jest dużo informacji, ale na razie często nie pojawiają się konkretne rzeczy. Kupujący oczekują wysokich cen.
Notowania DCA w przypadku umów o przetwarzanie zastępcze (VVO) wzrosną w tym tygodniu o 0,11 euro do 1,36 euro za kilogram. Oznacza to, że notowanie jest nieco niższe niż ceny, na które obstawia handel. Po rundzie telefonicznej oferowana jest cena około 1,50 euro za kilogram.
Wyżej niż w latach poprzednich
Ceny są znacznie wyższe niż o tej porze roku w ciągu ostatnich dwóch lat. W ubiegłym roku w najniższych tygodniach rynek spadł do około 0,50 euro za kilogram. Dwa lata temu notowania DCA zakończyły rok na poziomie 0,75 euro za kilogram. Hodowcy bydła do dziś pamiętają tak niskie ceny. Chociaż obecnie jest wiele informacji na temat VVO, kupujący często nie podejmują działań.
Jednocześnie strony sprzedające nie są gotowe na kompromis w sprawie ceny. Twierdzą, że w tym roku przetworzono znacznie mniej obornika, co może skutkować mniejszą liczbą VVO w obiegu. Hodowcy zwierząt gospodarskich opierają się na zmniejszaniu się holenderskiego stada zwierząt, w szczególności na gwałtownym spadku liczby świń. To tarcie prawdopodobnie doprowadzi do ekscytującego zakończenia handlu w ostatnich tygodniach tego roku.
Do zobaczenia w Nowy Rok
Zakres obowiązku przetwarzania zależy od regionu, w którym zlokalizowany jest hodowca zwierząt gospodarskich. Podobnie jak w latach ubiegłych dotyczy to 59% w regionie południowym, 52% w regionie wschodnim i 10% w pozostałej części kraju. Hodowcy bydła mają czas do Sylwestra na rozliczenie rachunków za nawóz na 2021 rok. Oczekuje się, że handel rzeczywiście wzrośnie po Świętach Bożego Narodzenia. Według doniesień wielu hodowców bydła jeszcze nie dokonało zakupów.