W zeszłym roku liczba świń w Stanach Zjednoczonych znacznie spadła. Skurcz też jest większy, niż się spodziewano, ale wymaga komentarza.
Według nowych danych Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA) na dzień 1 grudnia w Stanach Zjednoczonych hodowano 74,2 miliona świń. To spadek o 4% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku i 1% w porównaniu do stanu z września. Oznacza to, że spadek jest większy niż wcześniej przewidywali analitycy.
Rzuca
Liczba loch rodzicielskich, które urodziły od września do listopada, wynosi 3 miliony. To o 5% mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Zwiększyła się średnia wielkość miotu: o 0,14 do 11,19 prosiąt na lochę. Na podstawie spadku pogłowia świń analitycy spodziewają się, że w nadchodzących miesiącach dane dotyczące uboju będą niższe.
Spadek zasługuje na pewien niuans. W zeszłym roku wielkość amerykańskiego stada świń wzrosła do rekordowej wielkości. Było to spowodowane koronawirusem, który zamknął rzeźnie. W rezultacie zmuszono do uboju milion świń.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.