Chociaż ceny prosiąt nie przekroczyły nawet minimalnej ceny, maksymalna osiągalna wartość pozostaje w tej chwili niezmieniona. Opór ze strony sektora hodowli trzody chlewnej jest zbyt duży, aby spowodować wzrost cen.
Rynek prosiąt znajduje się obecnie w fazie, w której „musi” odbywać się sezonowo. Rynek zwykle wykazuje największy wzrost w pierwszym kwartale w okresie poprzedzającym wiosnę. I choć wzrost ten rozpoczął się pod koniec 2021 r., ożywienie nie trwa nadal. Niedawne niepokoje na rynku trzody chlewnej zakłóciły nastroje i dynamika wyparowała.
Brak zainteresowania zakupami
Asortyment prosiąt sam w sobie nie jest zbyt szeroki. Najbardziej brakuje zainteresowania zakupami. Zarówno w Holandii, jak i na rynkach eksportowych. To, że w Niemczech uboju jest niewiele, nie sprzyja sprzedaży prosiąt. Krążą także pogłoski o spadku popytu w Niemczech, na przykład dlatego, że rolnicy zajmujący się uprawą (posiadający branżę tuczu trzody chlewnej) rezygnują z rundy. Koncentrują się na swojej gałęzi rolnictwa, która jest bardziej opłacalna przy wysokich cenach pszenicy.
Po spadku w zeszłym tygodniu, niemieckie notowania VEZG mogą w tym tygodniu utrzymać się na poziomie 23 euro za prosię. Na DCA Markets inwestorzy również są dość konserwatywni w swoich wypowiedziach. Zdecydowano o ponownym uruchomieniu rynku z niewielkim wzrostem, jednak większość opowiada się za niezmienieniem. Dlatego też cena pozostaje na poziomie 28 € za prosię.
Kliknij tutaj w celu wyjaśnienia ceny BestPigletPrice DCA.