Po niespokojnym okresie cena akcji DCA ponownie znalazła się na dole. Przynajmniej na razie, bo presja pozostaje duża. Duża podaż świń gotowych do uboju jest dużym obciążeniem dla rynku, co powoduje, że fundament pod notowania nie jest wiarygodny.
Stabilny ruch niemieckiej ceny trzody chlewnej (VEZG) na poziomie 1,80 euro za kilogram w ostatnią środę można postrzegać jako niespodziankę. Oznacza to, że w tej chwili najgorsza presja cenowa została przerzucona. Niemniej jednak, wtajemniczeni nie mają odwagi włożyć ręki w ogień, że nie nadchodzą nowe obniżki cen. Tym bardziej teraz, że Vion objął prowadzenie w Niemczech przez od następnego poniedziałku odpisać cenę wieprzowiny o 20 centów do 1,60 euro za kilogram.
Zbliżają się złamane tygodnie uboju
Problemem jest duża podaż świń. Prawdopodobnie odegra to dodatkową rolę w tygodniu Wniebowstąpienia, ponieważ wtedy kolejny dzień uboju zostanie odwołany. Niedługo potem pas ubojowy zatrzymuje się na kolejny dzień, podczas długiego weekendu Zielonych Świątek. Rynek trzody chlewnej ma zatem przed sobą jeszcze dwa trudne etapy, mówiąc w kategoriach rowerowych. W tym sensie „jazda po płaskim” czeka na przyszły tydzień, chociaż nawet wtedy świnie są trudne do umieszczenia.
Rzeźnie generalnie nie spieszą się z ubojem, co znajduje również odzwierciedlenie w danych dotyczących uboju. W ubiegłym tygodniu liczba ubojów w naszym kraju wzrosła do 308.000 800.000, ale jest to nadal dość ograniczona po dwóch przerwanych tygodniach uboju. Letnie ambicje związane z ubojem wynikają ze sztywnej sprzedaży mięsa. Tymczasem, według świata mięsa, zapasy mięsa wciąż rosną. Podczas gdy liczba ubojów w Niemczech, zdecydowanie największego gracza w Europie, od tygodni spada poniżej XNUMX XNUMX, co oznacza, że około jedna czwarta mocy pozostaje niewykorzystana. Ale to nie ma na celu wygładzenia rynku mięsa. Kupujący od sprzedawców detalicznych mają rynek po swojej stronie.
Słaby popyt na mięso
Mimo pięknej wiosennej pogody zapotrzebowanie na grilla nie jest jeszcze wyczuwalne. Popyt eksportowy również pozostawia wiele do życzenia, chociaż pozycja eksportowa Europy na papierze uległa dalszej poprawie ze względu na coraz słabsze euro. Sprzedaż do Chin jest rozczarowująca i ogranicza się tylko do produktów ubocznych. Wielkości kierowane do Korei Południowej i Japonii nieznacznie rosną, ale to nie może wydobyć rynku z zastoju. Ze względu na spadek cen mięsa w ostatnich tygodniach, marże rzeźni również są nadal w magiel.
Wraz z nadchodzącymi tygodniami przerwanej rzezi, handel obawia się dalszych cięć. Byłaby to gratka, gdyby niemiecka cena wieprzowiny mogła ponownie pozostać niezmieniona w przyszłym tygodniu, chociaż to również nie pomogło sektorowi. Szybki zwrot cen jest konieczny, ale niestety nie można go wyegzekwować, wskazują hodowcy trzody chlewnej i handlarze. Rzeźnie są, nawiasem mówiąc, dobrej woli, ale nie są w stanie samodzielnie odwrócić losów.
W Niemczech producenci zaalarmowali więc rząd federalny. Kierowany jest plan awaryjny, w którym sektor przechodzi na wyższe koncepcje dobrostanu zwierząt. W przeciwnym razie oczekuje się, że skurcz w Niemczech przyspieszy z powodu zimnej remediacji.
Cena stypendium DCA bez zmian
W nadchodzącym tygodniu uczciwa cena DCA 2.0 za ubite świnie pozostanie na poziomie 1,64 euro za kilogram. Cena żywca wieprzowego jest stabilna i wynosi 1,30 €. Cena akcji jest nadal powyżej długoterminowej średniej, ale przy gwałtownie rosnących kosztach paszy te statystyki nie mówią już wiele.
Kliknij tutaj o wyjaśnienie aukcji.