Chociaż wzrost cen nie jest widoczny, rynek świń robi lepsze wrażenie niż w ostatnich tygodniach. Podwyżka wydaje się być kwestią cierpliwości, choć wymaga też odrobiny szczęścia.
Dno pod ceną świń utwardziło się dość dobrze. Obecnie nie ma bezpośredniej presji cenowej. Rzeźnie również mają mniej nastroju niż początkowo. Niemiecka cena świń wynosi obecnie 1,80 € za kilogram i historycznie nie jest to złe. Przy niebotycznie wysokich kosztach paszy w wielu miejscach jest poniżej kosztów. Nie wspominając o cenach prosiąt.
Zepsute tygodnie uboju prawie się skończyły
Oczekiwanie na zwiększenie korzyści nie jest nierealne, ale jeszcze nie w bardzo krótkim okresie. Wydaje się, że to kwestia cierpliwości. Przerwane tygodnie uboju dobiegają końca. Na krótką metę wciąż czeka Poniedziałek Zielone Świątki, po którym „przeszkody” zniknęły. Dodaj do tego fakt, że podaż świń sezonowo maleje i zbliża się bardziej przejrzysty rynek. Patrząc na liczby, w Europie jest stosunkowo mało świń. W szczególności w Niemczech znacznie spadły dane dotyczące uboju.
Odrobina szczęścia jest też potrzebna do wzrostu cen trzody chlewnej. W tym sensie, że musi się zjednoczyć. Teraz, gdy popyt eksportowy poza Europę słabnie, rynek musi polegać na sprzedaży w Europie. Dobry sezon na grilla może dać pożądane bodźce cenowe. Na to musimy poczekać na letnią pogodę w północno-zachodniej Europie. W najbliższych dniach będzie wręcz zimno jak na tę porę roku, ale temperatury mogą wzrosnąć w czerwcu.
Wzrost w czerwcu wydaje się pewnikiem
Historycznie rzecz biorąc, wzrost cen trzody chlewnej w czerwcu wydaje się pewnikiem. W ostatnich latach ceny trzody chlewnej zawsze rosły – w mniejszym lub większym stopniu. Handlowcy również, choć ostrożnie, rysują lepszy obraz rynku. Świnie gotowe do uboju są łatwiejsze do umieszczenia. Ceny mięsa obecnie poruszają się na boki. Cena akcji DCA 2.0 również pozostaje bez zmian. Cena za ubite świnie pozostaje na niezmienionym poziomie 1,64 euro za kilogram, a cena żywca na 1,30 euro.
Kliknij tutaj o wyjaśnienie aukcji.