Handel świniami pozostaje bez zmian. Nie zaobserwowano dotychczas żadnych konkretnych impulsów, które mogłyby pomóc cenom wejść na wyższy poziom.
Podaż świń jest więcej niż wystarczająca, biorąc pod uwagę odwołanie dnia uboju w Zielone Świątki. Jednak w ostatnich tygodniach nadal duża liczba trzody chlewnej została sprzedana do rzeźni polskich i hiszpańskich, które zdaniem części handlowców wykazują uzasadnione zainteresowanie zwierzętami gotowymi do uboju. Wynika to również z danych liczbowych Holenderskiej Agencji Przedsiębiorczości (RVO). Od tygodni granicę z Hiszpanią przekracza około 6.000 tysięcy świń przeznaczonych do uboju, a do Polski około 2.000 tysiące.
Handel mięsem bardziej stabilny
Choć po lewej i prawej stronie, w tym ze strony rzeźni, panuje umiarkowany optymizm co do rozwoju popytu na rynkach eksportowych, ruchy te nie mogą jeszcze spowodować prawdziwego wzrostu cen części wieprzowych. Również w tym tygodniu mutacje DCA w częściach wieprzowych wykazują niezmieniony obraz. Jedynie cena szynki odnotowała niewielki wzrost – o 0,02 euro za kilogram.
Liczba rzezi w Niemczech ponownie wzrosła po krótkim tygodniu rzezi związanym z Dniem Wniebowstąpienia w zeszłym tygodniu. przetworzono 808.000 135.000 świń, o około 97,1 XNUMX więcej niż w poprzednim tygodniu. Średnia waga płci pozostała niezmieniona i wyniosła XNUMX kg.
W tym tygodniu niemieckie notowania VEZG ponownie kształtują się na poziomie 1,80 euro za kilogram wagi po uboju. Tönnies i Vion podążają za nimi. W międzyczasie na rynku utrzymuje się duża podaż loch rzeźnych, a rzeźnicy są w nastroju do dalszego obniżania niemieckich notowań.