Afrykański pomór świń jest teraz bardzo blisko. Wirus nie może pojawić się znacznie bliżej Holandii. Co wiemy o ognisku na fermie loch w regionie Emsbüren (Dolna Saksonia) około 15 kilometrów od granicy z Holandią?
Pod warunkiem: wiele szczegółów epidemii jest obecnie nieznanych. Krążą dzikie plotki o tym, jakie mogło być możliwe źródło infekcji. Kilka dni po wybuchu epidemii można również wykluczyć przypadki. Ministerstwo Rolnictwa Dolnej Saksonii ma nadzieję, że epidemia w odpowiedniej niemieckiej fermie loch jest odosobnionym przypadkiem. Badania wykazały, że ferma kontaktowa, która niedawno otrzymała prosięta, nie była zarażona. Firmy są również negatywne w promieniu 10 kilometrów. Wygląda na to, że najgorsza burza minęła.
Jest to pozytywne dla Holandii, gdzie wybuch ASF wywołał poważną reakcję szokową. W końcu wybuch na około 15 kilometrach można uznać za ostatnie ostrzeżenie. Można przypuszczać, że epidemia nie może zbliżyć się do pozostania poza granicami kraju. Na szczęście ASF został znaleziony na profesjonalnej fermie świń. W końcu sprawia to, że sytuacja jest łatwiejsza do opanowania, niż gdyby wirus rozprzestrzeniał się wokół dzików zaledwie rzut kamieniem od granicy.
„Przestrzegaj protokołów”
Przejmujące jest to, że sektor trzody chlewnej nie może zrobić o wiele więcej, aby powstrzymać wirusa, niż to już zostało zrobione: przestrzegaj ścisłych protokołów higienicznych. „Ale właśnie to jest niezwykle ważne” – mówi Helma Lodders, prezes Vee & Logistiek. W miniony poniedziałek odbyło się nadzwyczajne spotkanie z Ministerstwem Rolnictwa, Przyrody i Jakości Żywności (LNV) z zaangażowanymi stronami sektorowymi, takimi jak POV, Nevedi, COV, GD oraz Hodowla i Logistyka. Tam partie sektorowe i ministerstwo zbadały wybuch epidemii w Emsland. Lodders tam był i podkreśla, że niezwykle ważne jest przestrzeganie wszystkich środków. Nie tylko przez osoby związane z sektorem trzody chlewnej, ale także przez przewoźników żywego inwentarza. „Mogą być również źródłem infekcji”. Weterynarze i firmy produkujące paszę dla zwierząt również muszą być podwójnie czujni.
Helmy Lodders
Krążą różne pogłoski o tym, jak została zarażona farma loch w Emsland. Mówi się, że ten hodowca świń jest zapalonym myśliwym i ostatnio przebywał na obszarze, w którym występuje ASF. Inną możliwością jest to, że źródłem infekcji wirusowej jest pasza dla zwierząt. „Oba scenariusze są badane, aby wykluczyć plotki”. Lodders twierdzi, że LNV przekaże informacje, gdy będzie więcej jasności.
Sezon turystyczny to dodatkowe niebezpieczeństwo
Chociaż wirus jest niesamowicie bliski, skrypt może nadal pozostać na półce w przypadku możliwej epidemii ASF. Ale na jak długo? Biorąc pod uwagę wielkie skoki, jakie wirus dokonuje w Europie, jutro może dojść do wybuchu epidemii w naszym kraju. Ruch drogowy w Europie wzrośnie w nadchodzącym okresie świątecznym. Stwarza to dodatkowe ryzyko zakażenia, ponieważ dziki zjadają resztki jedzenia leżące w miejscach odpoczynku i mogą w ten sposób rozprzestrzeniać wirusa. „Konsumenci muszą być również dobrze poinformowani o potencjalnych zagrożeniach” – mówi Lodders. Nawiasem mówiąc, dzieje się to już w przypadku znaków na drogach (autostradowych) i na parkingach. Wkrótce ludzie z branży znów będą zbierać śmieci wzdłuż autostrad. Brzmi to prosto, ale według Lodders tak nie jest. „Jest w szczegółach, aby zapobiec wybuchowi. Co więcej, jest to dobre oświadczenie z sektora”.
Kiedy AVP wykonuje kolejny (mały) skok na zachód, wydaje się, że przyszła kolej na Holandię. W takim przypadku skrypt musi zostać usunięty, a holenderski sektor hodowlany będzie w a zastójja Niewykluczone, że zamknie się też zbiórkę mleka, a przynajmniej tak mówią na korytarzach. Pewne jest, że rynki holenderskiej wieprzowiny poza Europą zostaną wtedy zamknięte, ze wszystkimi związanymi z tym konsekwencjami. Jednak jeszcze tego nie ma, ale sektor już bierze pod uwagę, że prędzej czy później nadejdzie.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.