Pomimo ciepłej pogody nastroje na rynku trzody chlewnej na nadchodzący tydzień są pozytywne. Eksport poza UE jeszcze się nie skończył, ale lepsza sprzedaż trzody chlewnej na rynku niemieckim i polskim oznacza, że nastroje nadal są dobre.
Niemiecki Tönnies wskazuje, że w tym tygodniu nastąpi wzrost cen o 0,08 €. Podaż trzody rzeźnej jest stosunkowo niewielka, a waga nieco niższa. W międzyczasie mięso dobrze się odsącza. Niemiecki handel detaliczny liczy na rosnący popyt ze strony konsumentów powracających z wakacji. W Polsce też jest dobry popyt. Podaż krajowa jest tam dość niewielka, co oznacza, że jest miejsce na import trzody chlewnej.
Wąska podaż dobrze się sprzedaje
W Holandii podaż świń rzeźnych jest również stosunkowo ograniczona. Jeśli spojrzeć tylko na ograniczone możliwości eksportu żywca do Europy Południowej, jest to ukryte błogosławieństwo. Ale zwierzęta są teraz dobrze akceptowane także w Niemczech i Polsce. To daje miejsce na lepsze ceny. Targi internetowe odpowiedziały już na to w piątek. Inne wskaźniki wskazywały już wcześniej w tym kierunku.
Rynek azjatycki również nadal oferuje możliwości. Eksportuje się go m.in. do Chin i na Filipiny. W przypadku sprzedaży do tego ostatniego kraju dalsze podwyżki cen będą stanowić ryzyko – uważają rzeźnie. Holandia może wycenić się poza rynek. Eksport do Chin utrzymuje się na dobrym poziomie, choć oczekiwano także dodatkowej sprzedaży droższych części. To naprawdę nie wychodzi dobrze.
Nowa nagroda stypendialna
Pozytywny nastrój panujący na początku tygodnia potwierdza także nagroda DCA Stock Exchange Award 2.0. (Giełda). Handlowcy stawiają na dalszą podwyżkę teraz, gdy poprzednie podwyżki zostały przyjęte przez rzeźnie w stosunku 1 do 1. W przypadku świń poddanych ubojowi oznacza to plus 0,08 euro, a w przypadku świń żywych plus 0,07 euro. W rezultacie akcje spółki wzrosły odpowiednio do 1,87 i 1,48 euro
Kliknij tutaj o wyjaśnienie aukcji.