Tönnies, największa grupa mięsna w Niemczech, zamierza znacznie się zreorganizować. Z powodu strukturalnie ściślejszego zaopatrzenia w świnie, odkostniacze mięsa są na ulicy. W zeszłym tygodniu Danish Crown ogłosił również podobne działania w Danii.
Około 1.000 miejsc pracy zniknie w różnych niemieckich zakładach produkcyjnych Tönnies, piszą niemieckie media. W głównej lokalizacji w Rheda-Wiedenbrück, gdzie ubija się również wiele holenderskich świń, 1.500 z 7.000 miejsc pracy zostanie zlikwidowanych lub przeniesionych wewnętrznie. Reorganizacje trwają również w Sögel i Weisenfels. Co ciekawe, grupa mięsna mówi o chwilowym spadku, podczas gdy nadwyżka zdolności produkcyjnych w niemieckich rzeźniach wydaje się być trwała.
Zmniejszenie stada świń
Z powodu gwałtownego kurczenia się niemieckiej populacji trzody chlewnej, ubój od pewnego czasu utrzymuje się poniżej 750.000 tys. Oznacza to, że około jedna czwarta zdolności ubojowych w Niemczech pozostaje niewykorzystana. Jako gracz z największą liczbą haków do rzezi, ten skurcz z pewnością mocno uderzy. Do niedawna rzeźnie niemieckie (a także holenderskie) nadal borykały się ze znacznymi brakami kadrowymi. W marcu Tönnies nadal był dyskredytowany, gdy rekrutowali ukraińskich uchodźców w Polsce do pracy w Niemczech. Tönnies przeciwstawił się tej krytyce, wskazując, że oferuje ona perspektywy na przyszłość.
Rzeźnie w Danii również dostrzegają konsekwencje kurczenia się podaży świń. Danish Crown, zdecydowanie największa rzeźnia w kraju, wyprodukowała ogłoszony w zeszłym tygodniu 350 pracowników do zwolnienia.
Aktualizacja: 26
Tönnies zaprzeczył masowym zwolnieniom po doniesieniach w niemieckich mediach. Miejsca pracy zostałyby przesunięte, ale żaden pracownik nie zostałby zwolniony.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.