Według kierownictwa ForFarmers zieleń i wzrost nie muszą być sprzeczne. A poszukiwanie nowych rynków nie jest zamkniętą księgą. „W zasadzie żaden kraj nie jest za daleko. Jednak uważnie się rozglądamy i nie podejmujemy pochopnych kroków. W przeciwieństwie do wcześniej sformułowanych ambicji, wejście na nowe rozwijające się rynki nie jest już celem samym w sobie” – odpowiada COO Pieter Wolleswinkel (z lewej ) i dyrektor finansowy Roeland Tjebbes w sprawie zmieniona strategia wymienionej grupy pasz dla zwierząt.
Dwa lata temu ForFarmers uruchomił strategię do 2025 roku, ale została ona anulowana z powodu rozczarowujących wyników w oczekiwaniu umieścić. W ostatnich latach wyzwania były znaczne, mówi Tjebbes. „Działamy na rynkach napędzanych incydentami, od korony po wojnę na Ukrainie ze wszystkimi jej konsekwencjami. Nie zapominajmy też o kryzysie azotowym i klimatycznym”. Potrzebne jest ekologiczne podejście, ale są tam również możliwości, mówi Wolleswinkel. „Wykorzystując przepływy resztkowe w paszach dla zwierząt, możemy zaoferować firmie takiej jak Albert Heijn wkład w jej program zrównoważonego rozwoju. Dlatego zdecydowanie koncentrujemy się na współpracy łańcuchowej”.
Czy wyciągamy właściwy wniosek, że punkt ciężkości przesuwa się ze wzrostu na zazielenienie?
Wolleswinkel: „Sugeruje to, że ekologia i wzrost nie idą w parze, ale tak nie musi być. Ponadto jesteśmy firmą, która zawsze ma ambicje rozwoju. Widzimy również realne możliwości w uczynieniu naszej działalności bardziej ekologiczną. lata będzie sztuką łączyć ekonomię i ekologię.” Tjebbes dodaje: „Z wyjątkiem Polski, pogłowie zwierząt na rodzimych rynkach jest pod presją. To jest dane, ale niekoniecznie oznacza to kurczenie się. Nasz brytyjski oddział połączy się z 2Agriculture, firmą paszową, która koncentruje się wyłącznie na sektorze drobiarskim. Podsumowując, osiągamy wzrost w Wielkiej Brytanii. Ponadto nasz brytyjski partner fuzyjny jest dobrze zintegrowany z łańcuchem, w którym możemy wspólnie podejmować kroki w zakresie zrównoważonego rozwoju”.
Nie od razu odczytuję z planów autonomiczne ambicje rozwojowe. Odpuszczasz także prognozę zysków.
Wolleswinkel: „Wierzymy, że utrzymanie wielkości sprzedaży jest możliwe. Pomyśl na przykład o udanych koncepcjach pasz dla drobiu z ForFarmers De Hoop. Rynki są jednak wymagające. Oznacza to, że musimy być interesującą stroną. rolnika z konkurencyjną ceną paszy w połączeniu z dobrymi wynikami technicznymi, jestem o tym naprawdę przekonany”.
Tjebbes: „Na obecnych rynkach marże są pod presją, częściowo ze względu na niestabilne ceny surowców. Rynki prawdopodobnie pozostaną niestabilne również w przyszłym roku. Publikowanie niewiarygodnych prognoz zysków nie ma sensu. Stąd nasza decyzja o zaprzestaniu tego Prognoza dywidendy jest nadal aktualna”.
Dwa lata temu chcieliście wejść na dwa rozwijające się rynki poza Europą. Później plany te zostały odłożone na półkę. Czy drzwi do wyjścia poza Europę pozostaną otwarte?
Tjebbes: Nasza strategia fuzji i przejęć powinna być postrzegana w szerszej perspektywie i składa się z kilku filarów. Po pierwsze, nadal poszukujemy fuzji i przejęć na rynkach krajowych. Pomyśl o fuzji w Wielkiej Brytanii z 2Agriculture, czy jak w Polsce z Tasomixem. Mamy również dwie spółki joint venture w Niemczech. Dążymy do większościowego interesu. Zaletą wspólnych przedsięwzięć jest to, że zakorzeniasz się głęboko w lokalnych rynkach, czemu poświęcamy jeszcze więcej uwagi w zaktualizowanej strategii. Ponadto nadal szukamy szóstego kraju, być może poza Europą. W zasadzie żaden kraj nie jest za daleko. Dążymy do wiodącej pozycji w kraju, ale w dużym kraju, który może być również regionalny. Chcielibyśmy więc zrobić kolejny krok także w Polsce, gdzie nie jesteśmy jeszcze graczem z pierwszej trójki.”
Rolanda Tjebbesa
Wolleswinkel: „Wbrew planom sprzed dwóch lat wejście na nowe rynki nie jest już celem samym w sobie. Robimy ten krok dopiero wtedy, gdy nadarza się okazja. Ważne jest tutaj, jak mówimy, 'dopasowanie kulturowe'. firma musi pasują do nas również pod względem mentalności”.
Twoje ostatnie duże przejęcie miało miejsce w 2020 r., kiedy został zarejestrowany producent pasz dla drobiu De Hoop. Czy przejęcie łatwiej powiedzieć niż zrobić?
Tjebbes: „Ogólnie rzecz biorąc, ruchy w zakresie fuzji i przejęć w sektorze paszowym uspokoiły się w ostatnich latach. Być może ma to związek z niepokojami na rynkach, które wywierają pewną presję na rentowność firm paszowych. w rezultacie wyceny często są również niższe. Może to budzić niechęć stron, do przejęcia wystarczą po prostu dwie strony. Z naszego punktu widzenia szczególnie ważne jest, abyśmy umieli odpowiednio dopasować odpowiednią cenę nabycia. Ostrożność jest bardziej ważniejsza niż prędkość”.
Wewnętrznie utworzysz nową organizację, w której spotkają się Reudink (produkty organiczne) i ForFarmers DML (produkty równoległe). Dlaczego ten krok?
Sklep Wollesa: „Celem tego jest podkreślenie mocnych stron obu organizacji. Reudink w Organic i ForFarmers DML poprzez sprzedaż produktów ubocznych. W ten sposób przewidujemy życzenia naszych interesariuszy, którzy chcą kształtować swój program zrównoważonego rozwoju. Detaliści tacy jak Albert Heijn, na przykład pracujemy nad zmniejszeniem emisji CO2 i problemem wylesiania. Wykorzystanie przepływów resztkowych może w tym pomóc. Plany ogłosimy w najbliższej przyszłości. Jednak nazwa Reudink będzie nadal istnieć.
Wreszcie, w styczniu twój nowy CEO obejmie urząd w osobie Theo Spieringsa. Do jakiego stopnia może jeszcze majstrować przy planach?
Wolleswinkel: „W okresie poprzedzającym jego nominację odbyły się różne dyskusje pomiędzy Radą Nadzorczą, firmą Spierings i Zarządem. Przedstawiono plany, co wzbudziło jego entuzjazm. Zamiarem jest szybkie wspólne wdrożenie strategii”.
Tjebbes: Nie mogę się doczekać współpracy z Theo, którego znam z czasów spędzonych w A-ware. Tam pracowaliśmy razem z Fonterrą, gdzie był wówczas dyrektorem generalnym. Raz nawet wybraliśmy się razem rekrutować farmerów do A-ware, którego jest doradcą. Wszyscy w ForFarmers są bardzo zadowoleni z jego przybycia”.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.