Wzrost cen prosiąt nadal trwa, choć ekstremalne wzrosty nie stanowią już problemu. Jednocześnie końca wzrostu wciąż nie widać.
Gwałtownie rosnące ceny trzody chlewnej w połączeniu z niezwykle ograniczoną podażą prosiąt rozpaliły rynek prosiąt. To jest pewne. Dotychczasowe rekordy zostały już pobite, a w rezultacie hodowcy – pomimo wysokich kosztów – w końcu mają szansę na przyzwoite zyski.
Presja na tuczenie
A to jeszcze nie koniec, ponieważ popyt na prosięta utrzymuje się w tym tygodniu na wysokim poziomie. Z drugiej strony, hodowcy trzody chlewnej coraz częściej wyrażają sprzeciw. Chociaż ceny trzody chlewnej również są doskonałe, wysokie koszty prosiąt wywierają znaczną presję na branżę tuczu.
Tymczasem popyt nadal przewyższa podaż, częściowo dzięki dobrym możliwościom sprzedaży za granicą. Hiszpania, podobnie jak Niemcy i kraje Europy Wschodniej, nadal przyciągają świnie. Chociaż wyniki sprzedaży do Hiszpanii (nieco poniżej 40.000 2021 tygodniowo) można określić jako „dobre”, nadal są one nieco niższe niż w XNUMX roku, kiedy popyt również gwałtownie rósł.
Notowania nadal rosną
W ciągu ostatnich dwóch tygodni cena DCA BestPigletPrice gwałtownie wzrosła. W tym tygodniu cena wzrosła o 3 euro do 74 euro za prosię, co nieznacznie spowolniło tempo wzrostu. Historycznie, sezonowy wzrost utrzymuje się do 11. tygodnia, więc szczyt rynku prawdopodobnie jeszcze nie został osiągnięty.
W tym momencie inwestorzy wskazują, że koniec trendu wzrostowego nie jest jeszcze widoczny. Niemiecka cena prosiąt (VEZG) również rośnie w tym tygodniu o 3 euro do 80 euro za prosię. Ten poziom wydaje się być w zasięgu ręki również dla BPP.
Kliknij tutaj dla wyjaśnienia DCA BestPigletPrice.