Po okresie prawie tygodniowych wzrostów cen, rynek trzody chlewnej zmienia bieg na niższy. Ze względu na ciasną podaż – co prowadzi do wyjątkowo niskich wskaźników uboju – nastrój na rynku jest nadal dobry, chociaż dalsze wzrosty cen stają się mniej oczywiste.
Nadeszły trudne czasy dla rzeźni, które przyprawiają o ból głowy wielu dyrektorów generalnych w branży, a być może jeszcze bardziej – dział finansowy. Niedawny wzrost cen jest postrzegany jako wojna na wyniszczenie, ale jeśli chodzi o ceny, musimy znaleźć się w czołówce, aby w pewnym stopniu utrzymać zapełnienie linii rzezi. Liczba ubojów w Holandii wynosząca 274.718 700.000 spadła do niezwykle niskiego poziomu w porównaniu z pełnymi tygodniami uboju. Niemieckie rzeźnie ledwo przekraczają XNUMX XNUMX.
Na obecnym rynku rzeźnie nie mogą sobie pozwolić na nietypowe wyniki. Vion próbował, ale musiał się wycofać. Niemieckie rzeźnie nie rozważają obecnie ogłoszenia Hauspreise. Fakt, że w tym tygodniu cena niemieckiej wieprzowiny nie wzrosła już w tym tygodniu, prawdopodobnie odetchnął z ulgą dla rzeźników, którzy dzięki temu zyskali chwilę wytchnienia.
Trudno oszacować
Nadal trudno oszacować, czy w nadchodzących tygodniach ceny trzody chlewnej będą dalej rosły. Podaż jest niezwykle ograniczona i prawdopodobnie będzie jeszcze bardziej ograniczona. Wiele zależeć będzie także od sprzedaży mięsa. Chociaż letnia pogoda jest ładna, według znawców popyt na części do grilla obecnie nieznacznie spada. Popyt często „eksploduje” na początku sezonu, a następnie ponownie spada. Widać to także po cenach części tuszy, które mutują wolniej. Wzrost cen jest w dużym stopniu uzależniony od europejskiej konsumpcji, gdyż rynki eksportowe poza nią od jakiegoś czasu nie wykazują stymulacji. Imprezy europejskie są znacznie droższe niż konkurencja amerykańska i brazylijska. Ponadto euro ostatnio zyskało na wartości.
Zbliża się sezon wakacyjny
Historycznie rzecz biorąc, rynek wieprzowiny w okresie świątecznym zachowywał się spokojnie. Kiedy kilka procent Holendrów wyjeżdża z kraju, jest to wyraźnie widoczne w sprzedaży segmentu świeżego. W okresie ostatnich pięciu lat nie nastąpiła w tym okresie żadna podwyżka cen. Jednak w nadchodzących tygodniach rynek może zrobić kolejny krok, ponieważ wzorce sezonowe stają się coraz mniej zauważalne ze względu na wyjątkowo małą podaż. Widać to również po nietypowych ruchach na rynku prosiąt.
W przyszłym tygodniu cena giełdowa DCA pozostanie na poziomie 2,37 euro za kilogram świń poddanych ubojowi. Cena żywych świń jest również taka sama i wynosi 1,88 euro za kilogram.
Kliknij tutaj o wyjaśnienie aukcji.