Po kilku obniżkach presja na rynku trzody chlewnej jeszcze się nie skończyła. Rzeźnie nadal poprawiają nastrój i twierdzą, że sprzedaż mięsa jest bardzo słaba.
Obniżka cen, która rozpoczęła się w Holandii, wywołuje efekt domina w całej Europie. Ceny spadają także w Niemczech, Belgii i Hiszpanii. Spirala spadkowa trwa już od kilku tygodni.
Letnie pytanie
Pomimo ograniczonej podaży popyt na świnie jest niewielki. Rzeźniom nie spieszy się z ubojem teraz, gdy przemysł mięsny zwolnił kilka biegów. Rzeźnie nie mają potrzeby zamrażania tusz. Przede wszystkim jest to droga sprawa, a biorąc pod uwagę obniżki cen, jest to również zła inwestycja.
W zeszłym tygodniu ubito 265.849 700.000 świń, liczba ubojów ponownie rośnie. Jednakże liczba ubojów jest bardzo niska w porównaniu z poprzednimi latami. Również w Niemczech liczba ubojów utrzymuje się na poziomie XNUMX XNUMX świń.
Dusić
Presja cenowa prawdopodobnie osłabnie po zakończeniu wakacji i ponownym uruchomieniu branży mięsnej. Wtedy powróci popyt konsumencki na mięso. Stanie się to jednak dopiero za kilka tygodni, bo sierpień dopiero się rozpoczął. W rezultacie presja na ceny wieprzowiny w dalszym ciągu rośnie. Nie można wykluczyć, że w środę cena niemieckiej wieprzowiny ponownie spadnie, po tym jak w tym tygodniu miała miejsce już duża korekta. Ale pojawiają się też głosy sugerujące, że niemiecka obniżka miała trwać 2 tygodnie.
Z tych stwierdzeń wynika, że cena DCA Exchange 2.0 będzie dalej spadać. Cena ubitych świń wynosi od 0,03 do 2,31 euro za kilogram. Cena żywych świń spada o 0,02 euro do 1,84 euro.
Kliknij tutaj o wyjaśnienie aukcji.