W krótkim czasie nastroje na niemieckim rynku trzody chlewnej znacznie się poprawiły. Obniżka podjęta w styczniu została odzyskana na początku lutego. I to znacznie wcześniej, niż oczekiwano. To stawia holenderski rynek trzody chlewnej w trudnej sytuacji.
Notowanie VEZG wzrasta w tym tygodniu o 0,10 do 2,10 euro za kilogram. Za tym ruchem podążają także duże niemieckie rzeźnie. Podwyżka nie jest całkowitym zaskoczeniem, gdyż Giełda Internetowa już w ostatnich dniach zdystansowała się od ceny niemieckiej wieprzowiny. Niemniej jednak wniosek jest taki, że styczniowa utrata cen została szybko odrobiona. Jeszcze zanim zaczęła się wiosna.
W Holandii, zgodnie z oczekiwaniami, notowania rzeźni nadal poruszają się w tym tygodniu w bok. Jednak niemiecki wzrost pod powierzchnią powoduje spore zamieszanie. Oczekuje się, że cena holenderskiej wieprzowiny odpowie w przyszłym tygodniu. Zwłaszcza, że ceny niemieckich świń były już wyższe.
Ta nierównowaga sprawia, że dla holenderskich hodowców trzody chlewnej atrakcyjny jest eksport zamiast zaopatrywania krajowych rzeźni. Dane dotyczące eksportu pokazują, że dzieje się tak również w coraz większym stopniu. W 4. tygodniu wyeksportowano o ponad 2.000 świń więcej niż w tym samym tygodniu w 2023 r. Różnica w porównaniu z 2022 r. jest jeszcze większa.