Supermarkety sprzedają coraz więcej produktów pod własnymi markami. Mięso było jednym z pierwszych produktów, które wyznaczyły ten trend. Ta grupa produktów przez lata traktowana była jako produkt podstawowy, o niewielkiej wartości dodanej i niewielkim doświadczeniu. To nie wróży dobrze rolnikowi, mówi Tiny Schepers z Heihoef. Według niego istnieje tylko jeden sposób na wyróżnienie się, a jest nim cena. Uważa, że system stał się bardzo wydajny, ale stracił na solidności. Schepers wierzy, że można zrobić inaczej.
Heihoef ma na celu usunięcie wieprzowiny z tej anonimowości poprzez budowanie marki. W firmie wierzy się, że udaną markę można zbudować tworząc wyróżniający się produkt, który stawia na jakość i smak. W ten sposób budujesz pomost pomiędzy hodowcą trzody chlewnej a konsumentem. Heihoef wierzy, że w ten sposób rolnicy mogą wyrwać się ze spirali spadkowej, która od lat charakteryzuje rynek trzody chlewnej.
Konsumenci są przyzwyczajeni do anonimowego zakupu mięsa. Czy przekonanie konsumentów do wyboru markowego mięsa nie jest skomplikowane?
„Obecny system sprzedaży produktów konsumentom sprawia, że jest to poważne wyzwanie. Ponadto cztery rzeźnie decydują obecnie o tym, w jaki sposób Holendrzy spożywają wieprzowinę. Możliwości jest jednak więcej niż wystarczająco. Ludzie zawsze mówią o konsumencie, ale konsument nie Istnieją różne grupy docelowe, a wśród niektórych z tych konsumentów rośnie świadomość tego, skąd pochodzi żywność, w rezultacie rośnie popyt na produkty regionalne, a grupa docelowa, którą chcemy obsłużyć, jest większa, niż możemy zapewnić alternatywne kanały sprzedaży 70 lat temu kupowanie jaj, mięsa i mleka od rolników było czymś zupełnie normalnym. Rozwój supermarketów spowodował, że obecnie anonimowość podaży uległa całkowitemu odwróceniu. Można to zaobserwować w rozwoju sklepów rolniczych i inne alternatywne kanały sprzedaży.”
„Być może co ważniejsze, supermarkety umieszczają na swoich półkach coraz więcej produktów regionalnych, aby się wyróżnić. W ten sposób chcą zaangażować się w działania na rzecz regionu. Do niedawna supermarkety robiły to jedynie poprzez, na przykład, sponsorowanie lokalnej drużyny piłkarskiej Ale produkty regionalne odgrywają coraz większą rolę w tej strategii. Nasze mięso jest również dostępne w okolicznych supermarketach. To mięso jest nieco droższe niż mięso anonimowe, ale sprzedaje się bardzo dobrze, ponieważ jest rozpoznawalne i smakuje lepiej konsumenci dokonują wielu powtarzających się zakupów.”
Punktem wyjścia Heihoefa jest to, że hodowla trzody chlewnej stała się mniej solidna ze względu na skupienie się na wydajności. Co przez to rozumiesz?
„Sektor trzody chlewnej wprowadził wiele innowacji, aby pracować jak najtaniej. Jako sektor staliśmy się bardzo dobrzy w produkcji po najniższej możliwej cenie. Ostatecznie jednak ta wydajność pomogła nie tylko hodowcom trzody chlewnej. Silny nacisk na wydajność gwarantuje, że hodowcy trzody chlewnej muszą zarządzać coraz większą i bardziej złożoną firmą, aby pozostać konkurencyjnymi. Oczywiście wydajność sama w sobie jest dobra, ale pytanie brzmi: jak zapewnić jej zrównoważony rozwój mocne zwierzęta ponownie w kosztach sprzedaży obornika. Jak odzyskać równowagę na rynku obornika. Jest to możliwe jedynie poprzez inwestycje w rolnictwo o obiegu zamkniętym.”
„Uderzający jest również rozwój genetyki hodowli trzody chlewnej. Jest ona całkowicie skupiona na produkcji mięsa i jak największej liczbie prosiąt na lochę. Ma to jednak swoją ciemną stronę, na przykład w postaci wzrostu stosowania antybiotyków. Nie możemy wymagać od zwierzęcia nieskończenie więcej. Musimy teraz inwestować w wytrzymalsze zwierzęta, co ostatecznie przynosi lepszy zwrot. Badania przeprowadzone przez DLV pokazują, że zmniejszenie produkcji o 10–15% zapewnia lepszy model przychodów niż również produkcja.
W jaki sposób opracowanie koncepcji może przełamać skupienie na wydajności?
„Ponieważ mięso jest zwykle sprzedawane anonimowo, w konwencjonalnej hodowli trzody chlewnej można wyróżnić tylko jeden aspekt, a jest nim cena. Z powodu tej anonimowej sprzedaży świnie są w rzeczywistości przedmiotem dziwnego handlu. Kupujący wystawia fakturę i Rynek określa cenę. Poza sektorem rolniczym nigdy nie widzisz klienta wystawiającego fakturę. W rezultacie hodowca trzody chlewnej, niezależnie od swoich kosztów, nie ma kontroli nad cenami. Dzięki naszej koncepcji marki budujemy więź z konsumentem i odwrócić łańcuch krok po kroku. Zapewnia to pokrycie kosztu własnego wraz z marżą. Jest to długi proces, ale ostatecznie sprawia, że sektor jest bardziej przyszłościowy”.
„Robimy to, koncentrując się bezpośrednio na konsumentach dzięki naszym markom. Smak jest na pierwszym miejscu. Aby uzyskać najlepszą jakość mięsa, używamy świni Duroc. Dzięki temu mięso jest znacznie smaczniejsze. Inwestujemy również w zrównoważoną, zrównoważoną koncepcję. To jest staje się coraz większym priorytetem dla uczestników rynku, ponieważ wymagają tego przepisy CSRD i jest to również coraz bardziej doceniane przez konsumentów.”
Jaka jest Twoja grupa docelowa?
„Uważamy, że grupy docelowe są interesujące i cenią smak. Duże badanie wykazało, że dla dwóch typów konsumentów najważniejszym motywem zakupowym jest smak. Jedną z nich jest starsza grupa docelowa. Dla tej grupy jakość i smak produktów są ważne i czuje więź z rolnikami z sąsiedztwa i jest także skłonny za to zapłacić.”
„Fleksitarianie to także grupa docelowa. To oczywiście grupa, która zyskuje na znaczeniu. Wiele osób uważa, że przyszłość należy do roślin, ale nie wierzę, że wkrótce wszyscy będziemy jeść weganizm. Po prostu potrzebujemy mięsa, bo zawiera elementy budulcowe.”, które są niezbędne dla zdrowego organizmu. Mięso odgrywa bardzo ważną rolę, szczególnie w przypadku dorastających dzieci, kobiet w ciąży i osób starszych. Musimy lepiej wyjaśniać tym konsumentom, że zwierzęta odgrywają ważną rolę w systemie żywności o obiegu zamkniętym Żadne zwierzę nie wykorzystuje strumieni rezydualnych tak dobrze, jak świnie. Zwierzęta produkują również obornik, który jest niezbędny do uprawy roli.
Twoja propozycja dla konsumenta jest jasna. Co macie do zaoferowania hodowcom trzody chlewnej?
„Mamy do zaoferowania organizację łańcucha od pola do stołu. W naszym łańcuchu reprezentowane są wszystkie ogniwa, od słoika z nasieniem po gotowy posiłek z wieprzowiną lub na przykład suszoną szynką. świnie Aby spełnić wymagania koncepcji, płacimy dodatkową opłatę. Oferujemy także wsparcie hodowców trzody chlewnej w prowadzeniu działalności gospodarczej. Bycie hodowcą trzody chlewnej to sporo. Trzeba zbudować stajnię, dbać o zdrowie, ubezpieczać im, organizuj finansowanie, zarządzaj personelem i tak dalej, nadzoruj zakupy i sprzedaż. Musisz być aktywny 24 godziny na dobę.
„Niemal nie da się tego wszystkiego zrobić dobrze w jednej osobie. Dlatego wyciągamy pomocną dłoń. Dla naszych uczestników skupujemy pasze po konkurencyjnych cenach, organizujemy dostawę prosiąt i wspieramy opiekę zdrowotną. W ostatnim czasie staliśmy się nawiązał współpracę z Het Circulaire Varken, w ramach której Fundacja Natury i Środowiska aktywnie działa między innymi na rzecz zrównoważonej hodowli trzody chlewnej. Ponadto wszyscy uczestnicy są podłączeni do systemu danych w celu optymalizacji wyników hodowców trzody chlewnej i uczestnik A może zobaczyć, ile prosiąt odsadził od piersi lub jak szybko rosną jego tuczniki, co skutkuje zyskiem na paszy. Wykorzystujemy to do sprawdzenia, dlaczego jeden uczestnik radzi sobie lepiej niż drugi. Dzielimy się tą wiedzą ze wszystkimi uczestnikami żebyśmy mogli się od siebie uczyć.”
Koncepcje zazwyczaj mają rygorystyczne wymagania pozaustawowe, takie jak duża ilość dodatkowej przestrzeni na wolnym wybiegu lub teren na zewnątrz. Co z tobą?
„Świadomie zdecydowaliśmy się na ograniczenie dodatkowych wymagań. Tak naprawdę zwiększymy wymagania tylko wtedy, gdy kupujący będzie gotowy za nie zapłacić. Nieodpowiedzialne jest ponoszenie wyższych kosztów przed zorganizowaniem sprzedaży. Jeśli poprosisz uczestników o całkowite zamknięcie stajni remontu lub budowy nowych stajni, to żądasz o wiele za dużo tak dużych inwestycji odstraszających, ponieważ hodowca trzody chlewnej musi wówczas podjąć ogromne ryzyko”.
„Ponadto konwencjonalna stajnia jest bardziej zrównoważona pod względem emisji. W przypadku koncepcji organicznej potrzebny jest na przykład duży obszar na świeżym powietrzu. Dla zwierząt jest bardzo miło, że mogą pogrzebać w kałuży błota na zewnątrz, ale to nie jest zrównoważone. Jeśli trzymasz świnie w pomieszczeniach zamkniętych, możesz zbierać nawóz, oczyszczać powietrze i usuwać cząstki stałe na zewnątrz.”