Podczas gdy rynki trzody chlewnej na głównych rynkach importowych odnotowały pewien ruch, cena wieprzowiny w Niemczech utrzymuje się na stabilnym poziomie przez sześć tygodni z rzędu. Wzrost nie pozostał niezauważony. Handlarze dążą do wyższej ceny, ale rzeźnie jeszcze się nie poddają. Chociaż liczba ubojów jest niższa od średniej z pięciu lat, niewielki wzrost w porównaniu z rokiem ubiegłym wydaje się wystarczający, aby zapobiec rzeczywistej presji podażowej. Tymczasem, według najnowszych obliczeń, liczba loch w Niemczech rośnie, a rynek niemiecki w dalszym ciągu się konsoliduje.
W ostatnich tygodniach rynek niemiecki pozostawał dość stabilny. VEZG już szósty tydzień z rzędu notuje cenę 2,00 euro.
Ta stabilność jest dość niezwykła. Ruch widać na ważnych rynkach, z których Niemcy importują wieprzowinę i wieprzowinę. Na przykład cena w Danii spadła w tym samym okresie o 5 centów, a cena w Holandii została nieznacznie ustabilizowana poprzez wzrost o 1 cent z powodu niedoboru. Na rynku polskim ceny również wzrosły o 1 cent tydzień później niż w Holandii.
Akcja tylnej straży
Ceny mogą pozostać bez zmian u naszych wschodnich sąsiadów, ale to nie znaczy, że podwyżki pozostały niezauważone. W niemieckich mediach branżowych można przeczytać, że celem handlowców jest niewielka podwyżka cen trzody chlewnej. Ubojnie wskazują jednak, że nie są tym zainteresowane. Wskazują, że ze względu na braki kadrowe raczej nie da się zwiększyć zdolności ubojowych. Ponadto, według nich, popyt jest słaby. Choć koniec wakacji szkolnych spowodował lekki wzrost popytu, niemieccy producenci w dalszym ciągu mówią o spokojnym rynku.
Tymczasem oferta jest niższa niż zwykle, ale za to obszerniejsza niż w zeszłym roku. W tygodniach 36 i 37 liczba ubojów w Niemczech wyniosła około 735.000 781.000 świń. To znacznie poniżej średniej z pięciu lat wynoszącej około 2023 36 świń. Jednak w porównaniu do roku 716.000 podaż nieco wzrosła. W tym roku podaż w 37. tygodniu wyniosła zaledwie 324.000 XNUMX świń, a w XNUMX. tygodniu ubito XNUMX XNUMX świń. Chociaż podaż trzody chlewnej jest historycznie niska, rynek nie jest naprawdę ciasny w porównaniu z popytem. Wydaje się, że taki wzrost wynika z upadek strukturalny niemieckiego popytu i niski Eksport europejski wydaje się wystarczający, aby zaspokoić niemiecki popyt.
Spada wskaźnik uboju, zwiększa się stado loch
Pomimo niewielkiego spadku pogłowia trzody chlewnej w porównaniu do 2023 r., wzrost uboju nie jest całkowicie niespodziewany. Najnowsze dane Destatis pokazują, że pogłowie świń w Niemczech zmniejszyło się w maju 2024 r. w porównaniu ze spisem powszechnym z listopada 2023 r. Całkowite stado świń zmniejszyło się o 0,3% z 21,23 mln świń do 21,17 mln świń. W tym okresie gwałtowniej spadła liczba tuczników, o 1,2%, z 9,56 mln szt. do 9,45 mln szt. Jest to jednak równoważone przez niewielki wzrost stada macior. Z majowego liczenia wynika, że liczba macior wzrosła o 1%, z nieco niecałych 1,40 mln macior do ponad 1,41 mln macior. To znak, że od maja pogłowie świń ponownie się powiększy.
Rynek niemiecki kontynuuje konsolidację
Ponadto niemiecki rynek trzody chlewnej nadal się konsoliduje. Niedawno opublikowane dane Destatis pokazują, że liczba hodowli trzody chlewnej w Niemczech spadła o 2,5% do 15.400 400 gospodarstw. Oznacza to, że liczba niemieckich hodowców trzody chlewnej spadła o 2022 firm. Spadek nasilił się w 17.900 r. W tym roku w Niemczech było jeszcze 11,5 2.100 hodowli trzody chlewnej. Od tego czasu liczba gospodarstw produkujących trzodę chlewną spadła o XNUMX%, czyli do XNUMX gospodarstw.