Eksport prosiąt do Hiszpanii dynamicznie rośnie w tym roku, osiągając rekordowe wyniki. Niestety, Hiszpania, częściowo z powodu dużego importu z Holandii, ubija znacznie więcej świń niż w latach ubiegłych. W rezultacie hiszpańska produkcja wieprzowiny również dynamicznie rośnie, podczas gdy na rynku globalnym nie ma dodatkowej sprzedaży, częściowo dlatego, że Brazylia prowadzi tam agresywną działalność. Rezultatem jest...
W pierwszej połowie 2025 roku w Hiszpanii ubito 28 020 050 świń. Stanowi to wzrost o 5% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Ponieważ świnie ubijano w wyższej masie, produkcja mięsa wzrosła w tym samym okresie o 7,32%. Produkcja wieprzowiny w Hiszpanii nigdy nie była tak wysoka jak obecnie. Hiszpanie wyprzedzili już Niemców i stali się największym producentem w Europie.
Wiele holenderskich prosiąt
W pierwszej połowie tego roku Holandia wyeksportowała do Hiszpanii 1 495 445 prosiąt. Stanowi to wzrost o prawie jedną czwartą w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Nieco ponad 5% hiszpańskich prosiąt ubijanych na miejscu pochodzi z Holandii. Czasami uważa się, że prosięta te „zniknęły z rynku” z powodu eksportu do Hiszpanii, ale z pewnością nie jest to prawdą.
Hiszpania zmaga się z nadwyżką wieprzowiny, jak donoszą różne źródła w branży mięsnej. Części wieprzowe oferowane są na rynku europejskim po niskich cenach, co jest po części przyczyną silnej presji cenowej, która nęka ceny jesienią. Dania w tym roku zabija się o wiele więcej świń niż w roku ubiegłym, chociaż nie wysyła się tu holenderskich prosiąt.
Ceny hiszpańskich świń gwałtownie spadają
W rezultacie dużej podaży ceny hiszpańskiej wieprzowiny gwałtownie spadły w ostatnim czasie. Jest to częściowo efekt sezonowy, ponieważ rynek podlega wahaniom związanym z sezonem turystycznym. Ale to nie wszystko. Hiszpański sektor wieprzowiny eksportuje stosunkowo dużą ilość wieprzowiny i produktów ubocznych poza Europę, ale sprzedaż w tym roku, według hiszpańskich eksporterów, spada. Jest to częściowo prawdą, ponieważ eksport w 2025 roku będzie nieznacznie wyższy niż w roku ubiegłym. Głównym problemem jest to, że eksport nie rośnie wraz z dynamicznie rosnącą produkcją mięsa. W rezultacie spadek rozpoczął się również wcześniej niż w latach ubiegłych.
Hiszpania wskazuje palcem na Brazylię, która aktywnie działa na globalnym rynku wieprzowiny i zdobywa udziały w rynku. Znajduje to również odzwierciedlenie w brazylijskich danych eksportowych: ten południowoamerykański kraj wyeksportował ponad 750 000 ton wieprzowiny w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy, co stanowi wzrost o prawie 13%. Od tego lata hiszpański sektor wieprzowiny zmaga się z jeszcze większymi trudnościami z powodu gwałtownej aprecjacji euro, z którą zmagają się również inni europejscy eksporterzy. Ponadto, kilku głównych hiszpańskich eksporterów mięsa odczuło skutki ceł nałożonych niedawno przez Chiny.
Złe perspektywy
Prognozy na nadchodzące miesiące są zatem niekorzystne, co grozi dalszym spadkiem cen trzody chlewnej. Cena trzody chlewnej w Hiszpanii spadła już do 1,55 euro za kilogram, a analitycy w tym kraju spodziewają się spadku o co najmniej kolejne 10 centów. Podaż trzody chlewnej będzie nadal sezonowo rosła w nadchodzących miesiącach, co dodatkowo zwiększy presję. Co więcej, hiszpańskie ubojnie i integracje osiągają jak dotąd słabe wyniki w 2025 roku, dlatego firmy te dążą do odbudowy marż, jak wynika z doniesień. Dopóki ceny trzody chlewnej w Hiszpanii będą spadać, nie będzie to oczywiście korzystne dla cen w Europie Północno-Zachodniej.
Co zaskakujące, hiszpańskie integracje nadal importują holenderskie prosięta w dużych ilościach. W przedostatnim tygodniu sierpnia zaimportowano rekordową liczbę 74 944 prosiąt. Jednak ceny znacznie spadły. Dzisiaj darmowe prosięta do Hiszpanii za nieco ponad 40 euro.