Liczba świń w Stanach Zjednoczonych była niższa niż rok temu podczas wrześniowego spisu. W nadchodzących miesiącach spodziewany jest dalszy spadek z powodu kurczenia się pogłowia loch. To dobrze wróży i tak już stosunkowo wysokim cenom trzody chlewnej w USA.
Według wczorajszego komunikatu USDA, pogłowie trzody chlewnej w USA, wynoszące 74,5 miliona sztuk, na dzień 1 września spadło o 1% w porównaniu z rokiem poprzednim. W porównaniu z poprzednim trzymiesięcznym spisem, oznacza to wzrost o 1%. W nadchodzących miesiącach prawdopodobny jest dalszy spadek pogłowia trzody chlewnej.
Liczba loch wyniosła 5,93 miliona, o 2% mniej niż w roku ubiegłym, chociaż liczba prosiąt w miocie nieznacznie wzrosła, osiągając średnio 11,82. Odnotowano również spadek w porównaniu z czerwcowym spisem. Co więcej, badanie pokazuje, że amerykańscy hodowcy loch zamierzają zapłodnić o 2% mniej loch między wrześniem a listopadem niż w roku ubiegłym.
Ceny świń w górę
Dane te prawdopodobnie wpłyną pozytywnie na ceny na amerykańskim rynku wieprzowiny, który od początku września odnotowuje pewną poprawę. We wtorek, 23 września, cena w stanie Iowa/Minnesota wynosiła 2,36 dolara za kilogram, znacznie powyżej średniej z ostatnich kilku lat. Analitycy spodziewają się dalszych wzrostów cen.