De Heus dokonał przełomu na azjatyckim rynku pasz, przejmując CJ Feed & Care. Pierwotnie południowokoreańska firma, należąca do CJ Group, zarządza 17 wytwórniami pasz w pięciu krajach azjatyckich. De Heus podobno inwestuje w tę transakcję 845,5 miliona dolarów.
Przejęte przez CJ Feed & Care zakłady znajdują się w Wietnamie, Indonezji, Kambodży, Korei Południowej i na Filipinach. Firma jest znaczącym graczem na rynku pasz dla trzody chlewnej, ale produkuje również pasze dla drobiu i akwakultury. Oprócz wytwórni pasz, firma prowadzi również własne fermy hodowlane w różnych krajach. Jej klientami są głównie niezależni hodowcy bydła. Wietnam jest jej największym rynkiem zbytu.
Duża ryba
W każdym razie, holenderskie przedsiębiorstwo rodzinne łowi duże ryby. W 2024 roku CJ Feed & Care wygenerowało przychody w wysokości 1,58 miliarda euro, co przełożyło się na zysk w wysokości 51 milionów euro. Rok wcześniej firma borykała się z problemami i odnotowała ujemne wyniki. W tym czasie mówiło się już o sprzedaży przez CJ Group swoich działów produkcji pasz, co pozwoliłoby zarobić 1,4 miliarda dolarów, choć analitycy uznali wówczas tę kwotę za zbyt wysoką.
Sam De Heus nie ujawnił, ile pieniędzy przeznaczy na tę transakcję. Azjatyckie media podają kwotę równą 845,5 mln dolarów.
Dumny
De Heus opisuje przejęcie jako znaczący krok w strategii rozwoju firmy, która zakłada również wejście na dwa nowe rynki: Koreę Południową i Filipiny. Kraje te, jak twierdzi, mają potencjał wzrostu w zakresie produkcji białka zwierzęcego. „Jesteśmy dumni z tego przejęcia. Znacząco wzmacnia ono naszą pozycję w Azji. Razem możemy tworzyć jeszcze większą wartość dla naszych klientów”.
Przejęcie musi jeszcze uzyskać ostateczną zgodę organów ochrony konkurencji.
© Analiza rynku DCA. Niniejsza informacja rynkowa podlega prawu autorskiemu. Zabrania się reprodukowania, rozpowszechniania, rozpowszechniania lub udostępniania treści osobom trzecim za wynagrodzeniem w jakiejkolwiek formie bez wyraźnej pisemnej zgody DCA Market Intelligence.