Według danych Wageningen Economic Research (WUR) i Wakker Dier, spożycie mięsa w Holandii spadnie do 2025 roku. Ten spadek jest najniższy od czasu rozpoczęcia badań WUR. To stawia Holandię w niekorzystnej sytuacji w Europie.
Całkowite spożycie mięsa na osobę w Holandii w 2024 roku, w oparciu o masę tuszy, wyniosło 74,4 kg. Stanowi to spadek o 1,2% w porównaniu z rokiem poprzednim. Jest to najniższy poziom spożycia od czasu, gdy Uniwersytet w Wageningen i Ośrodek Badawczy (WUR) rozpoczął analizę danych we współpracy z Wakker Dier (Dobrostan Zwierząt). WUR nigdy wcześniej nie odnotował całkowitego spożycia poniżej 75 kg. Dane pokazują, że całkowite spożycie mięsa spadło o 4,3% między 2020 a 2024 rokiem, pomimo niewielkiego wzrostu w ubiegłym roku.
Spadek nie jest zaskoczeniem. Poprzednie badania AMI wykazały również, że spożycie mięsa w Holandii, w przeciwieństwie do praktycznie wszystkich innych krajów europejskich, spada. Z perspektywy europejskiej Holandia stanowi wyraźny kontrast. Według niemieckiej agencji ds. rynku mięsnego, średnie spożycie mięsa w Europie wzrosło o 2 kilogramy, do 66 kilogramów na osobę. Jest to, nawiasem mówiąc, więcej niż średnia holenderska, ponieważ AMI opiera swoje obliczenia na częściach mięsa, a nie na masie tuszy. Konsumpcja mięsa w Europie rośnie po raz pierwszy od lat.
Największy spadek popytu na wieprzowinę
Spadek w Holandii wynika ze spadku spożycia czerwonego mięsa. W szczególności spożycie wieprzowiny znacznie spadło. Całkowite spożycie spadło o 2,8%, czyli dokładnie o 1 kilogram na osobę, z 36,1 kilograma do 35,1 kilograma. Spożycie wołowiny również spadło o 1,2% do 14,9 kilograma. Natomiast spożycie drobiu wzrosło o 1,9% do 22 kilogramów na osobę.