Arla Foods osiągnęła w ubiegłym roku doskonałe wyniki, pomimo gwałtownego spadku na rynku w drugiej połowie roku. Szczególnie dobrze prosperował segment surowców dzięki silnemu popytowi globalnemu. W roku obrotowym 2025 pobito kilka rekordów, w tym w zakresie przychodów, dostaw mleka i ceny sprzedaży.
Przychody wzrosły o prawie 10% do rekordowego poziomu 15,1 mld euro, a zysk netto o 3,5% do 415 mln euro. Podaż mleka osiągnęła 14,3 mld kg dzięki gwałtownemu wzrostowi produkcji w drugiej połowie roku. Cena za produkt dla zrzeszonych producentów mleka osiągnęła rekordowy poziom 56,4 euro za 100 kg. Dodatkowo obowiązuje dopłata w wysokości 2,20 euro za 100 kg.
Według Pedera Tuborgha, prezesa Arla Foods, oznaczało to, że rok 2025 miał dwa oblicza: rosnące ceny w pierwszej połowie roku i gwałtownie spadający rynek po lecie. Prezes wie z wieloletniego doświadczenia, że rynek mleczarski podlega cyklom, ale nigdy wcześniej tego nie doświadczył. Pomimo gwałtownych zmian na rynku, portfolio Arla Foods utrzymało się na wysokim poziomie. „To dowodzi, że nasza strategia działa” – mówi Tuborgh. Spośród wszystkich głównych marek Arla Foods, tylko Lurpak odnotował niewielki spadek sprzedaży.
Podział składników kwitnie
Imponujące są wyniki działu składników, którego przychody wzrosły o ponad 40% do 1,45 mld euro. Dział ten znacząco przyczynia się do rentowności spółdzielni. Oprócz silnych możliwości sprzedaży globalnej, przychody znacząco wzrosły dzięki przejęciu brytyjskiej firmy Volac, sfinalizowanemu pod koniec 2024 roku. Arla spodziewa się utrzymania wzrostu na poziomie około 10% w nadchodzących latach. Trend w kierunku wysokiej jakości białek nie jest uważany za chwilową modę. Dzięki proponowanej fuzji z DMK produkcja serwatki Arla jeszcze bardziej wzrośnie.
Zarząd Arli niechętnie komentuje postępy w fuzji. Fuzja została już zatwierdzona przez zdecydowaną większość członków obu spółdzielni, ale Komisja Europejska musi jeszcze wyrazić na nią zgodę. Proces ten został opóźniony, ale Arla spodziewa się, że wiosną tego roku uda się podjąć dalsze kroki w celu sfinalizowania integracji DMK.
Ostrożne ożywienie rynku na początku 2026 r.
Prognozy na rok 2026 są nadal niepewne. Arla spodziewa się osłabienia podaży mleka w drugiej połowie 2026 roku z powodu niższych cen. Tuborgh zauważa, że rynek mleczarski osiąga najniższy poziom w połowie lutego po gwałtownym spadku, co jego zdaniem stwarza perspektywy ożywienia rynku w nadchodzących miesiącach. Nie oczekuje się jednak rychłego powrotu rynku do poprzednich poziomów, ponieważ przychody w 2026 roku są szacowane na niższe i mieszczą się w przedziale od 13,3 do 14,1 mld euro.
Podczas konferencji prasowej prezes w końcu ujawnił, że Arla jest w trakcie finalizacji jednej z największych inwestycji w historii firmy. Odmówił jednak dalszych szczegółów. Szczegóły zostaną opublikowane w nadchodzących tygodniach.