Drugi tydzień z rzędu VEZG podniósł cenę wieprzowiny o 5 centów. Ubojnie w Holandii poszły w jego ślady. Niektórzy na rynku spodziewali się większych podwyżek, ale opór ubojni wobec szybszych wzrostów pozostaje znaczny.
Wraz ze wzrostem, cena niemieckiej wieprzowiny osiągnęła 1,55 euro za kilogram, najwyższy poziom od przełomu roku. Wzrosty cen o tej porze roku były w ostatnich latach mniej lub bardziej powszechne. Tym razem jednak trend wzrostowy jest wolniejszy, niż można było się spodziewać, biorąc pod uwagę, że w tym tygodniu przewidywano również podwojenie podwyżki. Ubojnie twierdzą, że rynek żywca odbudowuje się obecnie szybciej, niż pozwala na to sprzedaż mięsa.
Podczas gdy w Holandii podaż wyraźnie spada, sytuacja w Niemczech jest mniej napięta. Podczas gdy holenderski wskaźnik uboju spadł w tym tygodniu o 9,2%, liczba ubojów w Niemczech wzrosła o 0,7%. W zeszłym tygodniu, przy uboju 730 204 świń, nie zaobserwowano znaczącego spadku.
W Niemczech nie ma jeszcze realnej walki o zapełnienie rzeźni. Co więcej, z doniesień rynkowych wynika, że hodowcy trzody chlewnej wstrzymują się z dostawami w oczekiwaniu na dalsze wzrosty cen. Rzeźnie z kolei wskazują, że mogą dostosować tempo uboju, jeśli marże znajdą się pod dalszą presją.