„Polityka minister Caroli Schouten (Rolnictwo, Przyroda i Jakość Żywności) w zakresie stosowania fosforanów jest gwoździem do trumny ekologicznej hodowli bydła mlecznego” – powiedział Sybrand Bouma, założyciel grupy SOS (grupa działań ekologicznych hodowców bydła mlecznego). Według Boumy rozwiązaniem ich problemu jest wyjątek dla tzw. „przestrzeni ukrytej”.
Aby uwypuklić problem, grupa podejmie działania w Hadze w środę 27 czerwca. W rozmowie z Wouterem Baanem, Bouma wyjaśnia, gdzie leży problem i co obejmuje akcja protestacyjna.
To jest odpowiedź na ten artykuł:
[url=http://www.boerenbusiness.nl/video/bb-tv/video/10879044/polityka-fosforanowa-smiertelny-cios-dla-bio-sektora][/url]
Nie mogli pozostać w tyle, rolnicy biodynamiczni już poszli naprzód i znaleźli innowacyjne sposoby na wydostanie się z kłopotów, a jest ich z pewnością więcej. http://stichtingdemeter.nl/wp-content/uploads/2018/05/Ontheffingsaanvraag-Demeter-melkveehouders-aan-Minister-LNV.pdf
Prawda jest taka, że nie chodzi tu o wytyczne europejskie dotyczące żywności ekologicznej ani o normy dotyczące obornika/LVE/ha, ale o jakość wody. Zdarza się to również w przypadku przedsiębiorstw produkujących żywność ekologiczną, mimo tzw. wewnętrznych ograniczeń dotyczących stosowania obornika. Zależy to od kilku czynników. Zrobienie wyjątku również stanowi precedens, a to się nie zdarzy. Wyjątek tylko pogłębi podziały w sektorze, w końcu musi on pochodzić z innego źródła (wydano już więcej niż wynosił pułap fosforanowy).