Na giełdach regionalnych widać ruch w notowaniach żółtej cebuli. Góra pozostaje ta sama, ale dół listy rośnie. Jak twierdzi Pieter Post, ekspert rynku DCA, na razie nie widać żadnego prawdziwego ożywienia. Na to właśnie liczyli plantatorzy, którzy wciąż mają darmową cebulę. Jak dotąd nie udało mi się umieścić gry na kartridżu. Czy to się zmieni?