Styczeń nie jest najlepszym miesiącem na handel. Wydaje się, że tę mądrość można zastosować również na rynku cebuli. Holenderska cebula jest mniej zainteresowana Afryką, a inny kierunek nie jest jeszcze pilny. Widać to m.in. po notowaniach regionalnych giełd, które robią mały krok w tył.