Na początku kwietnia za 30 kilogramów frytek płacono 100 euro, ale teraz równie łatwo można osiągnąć ceny 50 euro lub więcej. Paliwo (czytaj: ziemniaki) jest niezbędne do pracy na pełnych obrotach. Europejscy przetwórcy dokładają wszelkich starań, aby zapewnić wystarczającą podaż.