Nowy miesiąc, nowa runda, nowe możliwości. Niestety, ten latawiec nie do końca pasuje do pogody. Lipiec zakończył się mokro, a sierpień trwa w tym samym duchu. W rezultacie deficyt opadów spadł do normalnego poziomu (aby podejść do niego od strony dodatniej). Ale jest nadzieja, mówi meteorolog Robert de Vries. Po pierwszej dekadzie sierpnia wydaje się, że robi się coraz bardziej sucho.