Większy ruch odnotowano w handlu cebulą. Kraje europejskie muszą zadowolić się holenderskim eksportem i nadal nieco go wstrzymują. Efekt tego jest zauważalny także w handlu dla hodowców. W najbliższej przyszłości pakowacze robią tylko to, co konieczne i na dłuższą metę nie mają odwagi konkurować z cenami, jakich żądają hodowcy.