Na rynku cebuli nastroje są dość przygnębiające. Wiele sadzonek cebuli trzeba usunąć, a eksport nie jest jeszcze spektaklem. Ceny pozostają pod presją, a zaufanie rolników również ulega erozji. To, co pomaga rynkowi, to stabilność. Tego właśnie szukają sortownicy, eksporterzy i hodowcy, mówi Jesse Torringa w aktualizacji dotyczącej rynku cebulowego.