Istnieje znaczna rozbieżność pomiędzy notowaniami ziemniaków na rynku fizycznym a na rynku kontraktów terminowych. Można się było spodziewać, że jeden z nich będzie musiał się ruszyć. Ponieważ nie zebrano jeszcze wszystkich ziemniaków, pozostaje wysoki poziom niepewności. Szczególnie w Belgii i Francji pozostało jeszcze wiele do zrobienia, a zbiory z pewnością nie zostały jeszcze zabezpieczone. A pogoda jeszcze nie do końca z tym współpracuje.