Wygląda na to, że rynek cebuli przekroczył swój tymczasowy szczyt. Nie jest zbyt zajęty handlem. Większość sortowników jest dostarczana na grudzień. Zainteresowanie zapisami za styczeń nie jest duże. Jeśli chodzi o przetwórców, musimy najpierw zobaczyć, jak do tego czasu ponownie będzie kształtował się popyt.